O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Zeszyty Formacji Duchowej nr 53 - Orędzie na nasze czasy. Ksi ...


ZESZYTY FORMACJI DUCHOWEJ nr 53

Orędzie na nasze czasy.
Księga Apokalipsy

Danuta Piekarz

italianistka i biblistka, tłumaczka
wykładowca na Uniwersytecie Jagiellońskim
i Papieskim Uniwersytecie Jana Pawła II w Krakowie

 

 

 

Przekazujemy do rąk Czytelników kolejny (53) numer Zeszytów Formacji Duchowej. Stanowi on pokłosie sesji formacyjnej prowadzonej w Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie w dniach 3-5 czerwca 2011 r. Sesja, która odbyła się w ramach Szkoły Biblijnej, nosiła tytuł "Apokalipsa. Orędzie na nasze czasy". Konferencje zostały utrwalone również na płytach CD.


Spis treści
    • Słowo z Centrum Formacji Duchowej
  • Przesłanie apokaliptyki: "Przestań się lękać!"
Symbole kosmiczne
Wstrząsające zjawiska kosmiczne
Symbole antropologiczne
Symbolika szat i kolorów
Symbolika liczb
  • Zacznijmy od rachunku sumienia (Ap 2-3).
List do Kościoła w Efezie
List do Kościoła w Smyrnie
List do Kościoła w Pergamonie
List do Kościoła w Laodycei
  • Zanim spróbujemy zrozumieć historię (Ap 4-5).
  • Kluczowy punkt dziejów (Ap 12-13).
  • Ci, którzy idą za Barankiem.
  • Wieczność, która już się zaczęła (Ap 21-22).
  • Pytania i odpowiedzi

Słowo z Centrum Formacji Duchowej

Patmos, urokliwa wyspa na Morzu Egejskim, na której rozsianych jest dzisiaj ponad 150 kościołów. W pierwszym wieku, w czasach Domicjana, stanowiła rzymską kolonię karną. Stała się miejscem zsyłki i świadkiem mistycznych doświadczeń świętego Jana, utożsamianego przez tradycję z Janem Ewangelistą. Miał wizje, które utrwalił na kartach ostatniej księgi Biblii. Jak sam napisał na pierwszej stronicy, posłyszał „za sobą potężny głos jak gdyby trąby mówiącej: „Co widzisz, napisz w księdze…” (Ap 1, 10-11).

W miarę jak czyta się kolejne wersety zapisków Wizjonera, doświadcza się „pewnego przyciągania a zarazem zawrotu głowy. Jest to tekst wyżłobiony przez krew historii, lecz także dzieło kontemplacji, zatopione w aureoli światła, z którego na końcu wyłania się miasto doskonałe i idealne, gdzie nie ma już płaczu, gdzie śmierć nie ma już prawa bytu…” (G. Ravasi). Andriej Rublov napisał o Apokalipsie, że jest opowiadaniem o naszym przeznaczeniu i że „błędem byłoby myśleć, że zawiera tylko ideę kary. Być może rzeczą najważniejszą w niej zawartą jest nadzieja”. Niestety „tradycja ludowa wyznaczyła Apokalipsie rolę Kasandry, która wygłasza złowieszcze przepowiednie na temat historii” (G. Ravasi). Współczesne skojarzenia dotyczące Apokalipsy często nie wiele mają wspólnego z duchem tej Księgi. Czerpią nie tyle z osobistej lektury Biblii, co raczej z narzucających się okrutnych skojarzeń pochodzących z filmów takich jak „Czas Apokalipsy” Capoll’iego, czy budzącego podziw ale i postrach filmu Bergmana „Siódma pieczęć”. Można oczywiście dostrzegać w niej jedynie Smoka, Bestię, Nierządnicę i Babilon, oczywiste symbole zła. Lecz Apokalipsa nie jest „podręcznikiem zła i kar”, ale księgą obietnic Boga, który kiedyś otrze każdą łzę z oczu, tych, którzy pozostali wierni Jego Słowu (por. Ap 7, 17) i chodzili za Barankiem dokądkolwiek się udał (por. Ap 14, 4). Apokalipsa jest przede wszystkim objawieniem na dziś, podporą dla w obecnych czasach, dla wszystkich, którzy pośród burzliwych dziejów toczą walkę o wierność Ewangelii.

Wiktor Hugo mawiał, że każdy z nas nosi w sobie swoją Patmos. „jest wolny by udać się na ten przeraźliwy przylądek myśli, skąd postrzega się ciemności”, lecz „gdzie widać także słońce o świcie dnia, który nie zna już nocy” (G Ravasi). Taką właśnie lekturę Księgi Apokalipsy, przenikniętej nadzieją i światłem mądrości w odczytywaniu jej życiodajnych stronic, proponuje autorka niniejszych rozważań biblistka Danuta Piekarz, która dzieli się na piśmie swoimi konferencjami, wygłoszonymi w ramach Szkoły Biblijnej w krakowskim Centrum Formacji Duchowej (niniejsza publikacja jest zapisem sesji biblijnej Danuty Piekarz: „Apokalipsa. Orędzie na nasze czasy”, którą przeprowadziła w dniach 3-5 czerwca 2011, w CFD Salwatorianów w Krakowie). „Apokalipsa to Księga, której wyrządzono krzywdę” – ubolewa Autorka. Zwraca uwagę, że wielu traktuje ją jako księgę „nieczytelną”, niedostępną, czy jako horoskop dotyczący ludzkiego losu. Tymczasem jak wskazuje greckie „apokalypsis” („objawienie”), jest księgą, w której Bóg „zdejmuje zasłonę”, by odsłonić nam nie tyle nieznaną przyszłość, co raczej pomóc odczytać „oczami” Boga „teraźniejszość w perspektywie przyszłości (K Rahner). Uczy Bożego spojrzenia na historię, zwłaszcza na teraźniejszość, w której żyjemy. Jest to spojrzenie pełne nadziei, adresowane do wszystkich, niezależnie od losów ich historii życia. Apokalipsa – podkreśla Autorka, nie jest „księgą tajemną zastrzeżona dla wybrańców”, ale Księgą dla Kościoła, dla każdego wiernego. Jest ona „finałem biblijnej symfonii” – Księgi Objawienia. Choć nie brak w niej opisów strasznych wydarzeń – wojen, kataklizmów, które co pewien czas powtarzają się w naszej historii, to jednak pomimo tych wszystkich straszliwych wydarzeń, cokolwiek by się działo, pierwsze i ostatnie słowo należy zawsze do Boga, bo On jest Panem historii. Oto przesłanie Apokalipsy, które pozwala nam smakować duchowo i nim się nasycać Przewodniczka rozważań. Prowadzi przez Księgę w taki sposób, że chce się przy niej trwać i czytać z modlitewną pasją kolejne wersety.

Dziękuję Pani Danucie za pasję głoszenia Słowa i piękny styl w jakim podprowadza Czytelników do rozkochania się w ostatniej Księdze Biblii, w której Bóg zdejmuje zasłonę i głosi każdemu obietnicę życia pośród toczącej się historii. W rozważaniach Autorki, które emanują jej naturalnym pokojem, można spotkać Bożego Baranka, który prowadzi swoich umiłowanych do źródeł wód życia (por. Ap 7, 17).

Krzysztof Wons SDS

--------------------------------------------------

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl