O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Poznawanie siebie w świetle Słowa Bożego - ks. Krzysztof Wons ...


Biblioteka
Centrum Formacji Duchowej

Poznawanie siebie
w świetle Słowa Bożego

ks. Krzysztof Wons SDS

  

 zob. ks. Krzysztof Wons SDS, Poznawanie siebie w świetle Słowa Bożego, Wydawnictwo SALWATOR, Kraków 2010, wydanie czwarte.

 

Wprowadzenie

    Poznanie siebie staje się, od momentu naszego zaistnienia, jednym z fundamentalnych zadań. Zwróćmy uwagę na niektóre jego zależności. Bez poznawania siebie niemożliwe jest wychowanie, niemożliwe jest jakiekolwiek rozeznanie duchowe, rozeznanie powołania i jego dojrzewanie. Bez znajomości siebie nie jesteśmy zdolni do dokonywania życiowych wyborów. Znamienna jest w tym względzie obserwacja opisana w jednym z dokumentów Papieskiego Dzieła Powołań Kościelnych: „Ilu młodych nie przyjęło wezwania powołaniowego nie dlatego, że byli nieszlachetni i obojętni, lecz po prostu dlatego, że nie udzielono im pomocy w poznaniu samych siebie, w odkryciu ambiwalentnych i pogańskich korzeni niektórych schematów myślowych i uczuciowych, w wyzwoleniu się ze swoich lęków i działań obronnych, świadomych i nieświadomych wobec samego powołania. Ile dokonało się aborcji powołaniowych z powodu tej pustki wychowawczej".

     We wprowadzeniu do encykliki „Fides et ratio" Papież przywołał jedną ze starożytnych definicji człowieka: jako tego, który „zna samego siebie". Można więc w naszym stwierdzeniu pójść jeszcze dalej i powiedzieć, że ucieczka od poznawania siebie jest w jakiejś mierze uderzeniem we własne człowieczeństwo, bowiem nasz psychiczny i duchowy rozwój jest ściśle związany z poznawaniem siebie: „Wychowywać oznacza przede wszystkim spowodować wyjście naprzeciw rzeczywistości własnego «ja», takiego jakie ono jest, jeżeli chce się potem doprowadzić do tego, jakim powinno ono być. Celem naszych rozważań będzie właśnie to zamierzenie: uczyć się poznawania siebie, aby lepiej siebie „widzieć"; aby dojrzewać i wychowywać siebie; aby wreszcie dobrze rozeznać swoje życiowe powołanie i w nim wzrastać. Nie będziemy w tym celu analizować ludzkiej psychiki. Ludzka wiedza, nauka, zwłaszcza psychologia, jest cennym narzędziem w poznawaniu siebie i bezsprzecznie należy z niej korzystać. Niemniej jednak jest narzędziem tylko częściowo pomocnym i tylko częściowo skutecznym. Sama psychologia nie jest w stanie pomóc człowiekowi w integralnym samopoznaniu. Sama z siebie nie jest w stanie dotrzeć do najgłębszej sfery ludzkiego „ja". Jest bowiem jedynie ludzkim działaniem, a więc ludzkim sposobem patrzenia na człowieka i poznawania jego osoby. To światło jest ważne, ale niewystarczające. Istnieje takie źródło poznawania siebie, które wykorzystując ludzkie zdolności, umożliwia człowiekowi dotarcie do najgłębszego obrazu siebie. Jest to boska droga poznania. Jest to poznawanie siebie „oczami" Boga, przez Słowo Boga. Wymaga ono od człowieka otwarcia umysłu, lecz nade wszystko wiary i pokory. Bez tych dwóch cnót niemożliwe jest otwarcie się na Słowo Boga, które mówi do nas i o nas.

    Bóg zostawił nam Pismo Święte nie tylko po to, aby objawić siebie, ale także, aby objawić nam nas samych - to, kim jesteśmy w Jego oczach jako osoby stworzone na Jego obraz i podobieństwo. Prawda, że jesteśmy stworzeni na obraz i podobieństwo Boga, dotyczy każdego z nas. A to oznacza, ze każdy z nas w medytacji Bożego słowa, a zwłaszcza w kontemplacji Jezusa Chrystusa, Słowa Wcielonego, może odnaleźć drogę do poznania siebie. Może odnaleźć prawdę o sobie samym, a w konsekwencji swoje prawdziwe życie. Nasze prawdziwe życie odkrywamy, poznając Boga i Tego, którego On posłał, Jezusa Chrystusa (por. J 17, 3). To właśnie Słowo Boże uczy nas patrzeć na siebie oczami Boga. Kiedy zaczynamy słuchać Jego słowa, czujemy jak powoli doświadczamy wzrostu naszej wartości: „Ponieważ drogi jesteś w moich oczach, nabrałeś wartości i ja cię miłuję" (Iz 43, 4). Przez modlitwę Słowem Bożym wracamy do źródeł swojego rzeczywistego piękna, do najczystszego obrazu swojego „ja". W „twarzy" Boga odkrywamy naszą twarz. Ważne jest, aby na tej drodze nie zabrakło nam towarzysza - kierownika duchowego. 


    Rozważania zaproponowane w książce są owocem drugiej sesji w Szkole Modlitwy Słowem Bożym: „Poznawanie siebie w świetle słowa Bożego", prowadzonej w Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie. Są owocem nie tylko konferencji przygotowanych „przy biurku", ale także duchowych poszukiwań i doświadczeń przeżywanych z uczestnikami na wspólnym słuchaniu słowa Bożego i osobistej modlitwie w klimacie pustyni. Dzieląc się niniejszymi rozważaniami, pragnę w ten sposób wyrazić wdzięczność za każde duchowe doświadczenie otrzymane od uczestników Szkoły Modlitwy Słowem Bożym, o które staje się bogatsze nasze Centrum.

ks. Krzysztof Wons SDS

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl