O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Zeszyty Formacji Duchowej nr 09 - Ojcostwo w moim życiu


Okładka nr 9 ZFD

Zeszyty Formacji Duchowej nr 9

Ojcostwo w moim życiu

 

 

Słowo "ojciec" może wywołać tyle przeżyć ilu jest ludzi na świecie. Nie ma nikogo, kto byłby pozbawiony osobistych relacji z ojcem. Człowiek, zanim "pojawi się" się na ziemi "przechodzi" nie tylko przez łono matki lecz także przez "łono" ojca. Relacja z rodzonym ojcem, podobnie jak z matką, wpisana jest w historię każdego życia od chwili poczęcia. Człowiek żyje niejako w ramionach ojca i wiele od tych ramion zależy. W nich albo staje się dojrzałym i samodzielnym, albo poranionym i zagubionym. Może zostać fizycznie lub psychicznie osierocony, lecz także i wtedy pozostaje do końca życia dzieckiem ojca. Nawet gdy ojciec wcześnie znika z życia dziecka, nie zanika relacja z ojcem - staje się bolesną relacją z ojcem "nieobecnym".
 

Relacja ojciec - dziecko, zdrowa lub chora, pozostaje niezatartym śladem w ludzkim sercu widocznym na zewnątrz. Gdy człowiek zaledwie pomyśli o własnym ojcu, jego wyraz twarzy odsłania wewnętrzne przeżycia - pozytywne lub negatywne. Dla jednych ojciec jest synonimem bezpieczeństwa, oparcia, autorytetu i opieki, dla innych powodem lęku, pustki a nawet buntu. Te ostatnie odczucia wydają się coraz częściej dominować we współczesnym społeczeństwie cierpiącym na zaburzenie pojęcia ojcostwa.

Dramat człowieka, który w dzieciństwie doświadczył sponiewieranego ojcostwa nie jest rzadkim przypadkiem w historii współczesnych pokoleń. Wywołuje za każdym razem cierpienie bardzo osobiste i niepowtarzalne. W każdym jednak z tych cierpień pojawia się coś wspólnego, a mianowicie rozdzierające napięcie: między obrazem ojca, którego chciałoby się wymazać z pamięci a tęsknotą za ojcem prawdziwym. To bolesne rozdarcie może się pojawić w historii każdego człowieka: uczonego i prostego, bogatego i żebraka. Wymownym przykładem jest chociażby historia Fiodora Dostojewskiego, który doświadczył tragicznej relacji z rodzonym ojcem. Żył i tworzył z nieustannym napięciem. Z jednej strony nie mógł rozstać się z odrażającym obrazem ojca - tyrana jaki zapamiętał z dzieciństwa, z drugiej nie przestawał tęsknić za ojcem "miłującym": "czymże jest ojciec, prawdziwy ojciec, cóż to za słowo tak wielkie, jak strasznie wielka myśl jest w tym słowie?".

Istnieje niebezpieczeństwo, że współczesny kryzys ojcostwa pogrąży nas w pesymistycznej refleksji nad zagubioną tożsamością ojca. Wydaje się, że takie tendencje myślowe zaczynają się coraz częściej pojawiać. Im bardziej stają się pesymistyczne tym bardziej wywołują reakcje ucieczki już nie tylko od tematu "ojcostwa" ale także od wejścia w osobiste doświadczenie ojcostwa i próby uzdrowienia zranionych relacji z ojcem.
Tymczasem właśnie dzisiaj, kiedy człowiek coraz częściej doświadcza sponiewieranego ojcostwa trzeba budzić tęsknotę za prawdziwym ojcem i wiarę w jego odnalezienie. Trzeba w tych poszukiwaniach wybierać drogę pozytywną: pokazywać prawdziwych ojców, którzy staną się silnym oparciem dla dzieci. Trzeba ukazać sens ojcostwa zwłaszcza tym osobom, które nie mają już odwagi, aby stawać się ojcami. To wszystko nie wyklucza ukazywania realiów kryzysu ojca. Chodzi jednak o to, aby podejść do tego kryzysu w sposób twórczy. Trzeba popatrzeć na ojcostwo jako na dar i zadanie. Człowiek nie rodzi się ojcem. Człowiek się nim staje przez całe życie - tak w sensie fizycznym jak psychicznym i duchowym.

Przeżywamy rok Boga Ojca. Ludzkie ojcostwo jest jedynie mizernym obrazem i podobieństwem Jego ojcostwa. Tym większa to dla nas zachęta, aby odkryć na nowo ojcostwo jako Jego dar i zadanie. Temat przewodni "Ojcostwo w moim życiu" sugeruje, aby lekturę niniejszego numeru "Zeszytów" potraktować w sposób bardzo osobisty. Zamieszczone w nim treści są zaproszeniem do głębszego przeżycia ojcostwa w osobistej historii życia.
Nasze rozważania rozpoczniemy rozmową z O. Karolem Meissnerem OSB o bólach i radościach współczesnego ojcostwa. Jak w każdej otwartej rozmowie także i w tej spotkamy się z osobistymi odczuciami i obserwacjami rozmówcy. Z pewnością nie są one pełnym obrazem rzeczywistości. Zachęcamy, aby uzupełnić je i poszerzyć o własne przemyślenia i doświadczenia życia.. Pośród kilku wątków podjętych w rozmowie z O. Meissnerem pojawia się istotna życiowa obserwacja: dojrzałe przeżywanie ojcostwa jest uwarunkowane dojrzałym przeżywaniem męskości i kobiecości. Na tę kwestię szczególną uwagę zwraca rozważanie Małgorzaty Mierzwy-Hudzik o męskości i kobiecości w świetle ojcostwa Bożego. Refleksja Ermesa Lupari wprowadza nas w zagadnienie odpowiedzialnego przeżywania ojcostwa. W rękach rodzonego ojca znajduje się niejako obraz Ojca Niebieskiego, który ma przekazać własnemu dziecku.. To właśnie oblicze taty staje się dla dziecka pierwszym doświadczeniem oblicza Ojca. W konsekwencji może mieć duży wpływ na przeżywanie przez dziecko ojcostwa Boga. Trzeba jednak interpretować ten wpływ z dużą rozwagą - zwraca uwagę w następnej refleksji O. Wojciech Giertych OP. Nie jest to wpływ, który determinowałby duchowe i psychiczne losy dziecka. Bóg jest większy od człowieka i jego słabości. Potrafi objawić swoje dobre oblicze nawet tam, gdzie ojciec ziemski zdaje się Go zakrywać swym pogmatwanym życiem. Rozważanie ks. Józefa Treli zatrzymuje nas na duchowym wymiarze ojcostwa. Zagubienie dzisiejszego człowieka spowodowane często zranionymi relacjami z własnym ojcem sprawia, że człowiek niejednokrotnie z tęsknotą poszukuje duchowego oparcia. Poszukuje dla siebie kierownika duszy. Tym większa staje się więc odpowiedzialność kapłanów, osób konsekrowanych. Ich ludzka i duchowa dojrzałość może pomóc człowiekowi odzyskać więź z Bogiem Ojcem i ojcem rodzonym. Rozważania pierwszej części kończy wprowadzenie do modlitwy Słowem Bożym. Ks. Gabriel Pisarek SCJ zaprasza do ewangelicznej medytacji nad życiem św. Józefa - ojca i współmałżonka.

Druga część rozważań ma charakter szczególny. Poprosiliśmy kilkanaście osób duchownych i świeckich, aby podzieliły się z naszymi Czytelnikami osobistym doświadczeniem ojcostwa naturalnego i duchowego. Są to świadectwa osób z różnych stron świata. W wielu wypadkach rozpoznamy w nich znane nam autorytety duchowe. Wielorakość świadectw jest zamierzona. Chodziło nam o to, aby wypowiedziały się osoby różnych środowisk kulturowych i religijnych, nie tylko z Polski. Z wszystkich świadectw przebija wielki realizm i osobiste doświadczenie. Co zaś jest najważniejsze - tchną głęboko pozytywnym spojrzeniem na dar ojcostwa. Wszystkim, którzy przyjęli zaproszenie naszej Redakcji do złożenia świadectwa składamy wyrazy wdzięczności. Ufamy, że lektura niniejszego "Zeszytu" pomoże wejść głębiej naszym Czytelnikom w osobiste doświadczenie ojcostwa.

ks. Krzysztof Wons SDS
redaktor naczelny

Zawartość

9 numer "Zeszytów Formacji Duchowej" zawiera nadesłane specjalnie na zamówienie Redakcji, świadectwa znanych i cenionych osób z Polski i ze świata: matek i ojców rodziny, kierowników duchowych, założycieli nowych wspólnot i ruchów w Kościele, tak duchownych jak i świeckich. Dzielą się osobistym doświadczeniem ojcostwa naturalnego i duchowego.

Wśród autorów świadectw: O. J-M. Verlinde, Księżna Liechtensteinu, O. L. Knabit OSB, Ks. K. Hoffmann SDS, P. Słabek, ks. Janusz Tarnowski, M. Piret, O. L. Fabre SJ, ks. A. Radecki, G. Bonomi, E. Luparia i inni.
Ponadto w 9. numerze "Zeszytów" Czytelnik może przeczytać m. in.:

Bóle i radości współczesnego ojcostwa

Rozmowa z O. Karolem Meissnerem OSB.
Benedyktyn, z wykształcenia lekarz. Kierownik duchowy, rekolekcjonista, autor licznych publikacji, m. in. z zakresu wychowania seksualnego.

Osoby które doświadczyły kryzysu ojcostwa, doświadczyły kryzysu macierzyństwa. Kryzys macierzyństwa i kryzys ojcostwa polegają na zaburzeniu relacji między mężczyzną a kobietą w małżeństwie. Zaburzenie relacji między mężczyzną a kobietą w małżeństwie, prowadzi do tego, że kobieta ze względu na to, że jest matką, stwarza sobie bardzo łatwo zastępcze relacje osobowe. Te zastępcze relacje osobowe są nawiązywane z dziećmi.
Nazwał bym to pewnego rodzaju kazirodczymi emocjami matki do dziecka. Jest to sytuacja, w której np. syn może stać się partnerem emocjonalnym dla matki zamiast ojca.

Ojcostwo człowieka odbiciem Ojcostwa Bożego

Marco Ermes Luparia.
Ojciec rodziny, stały diakon diecezji Rzym. Twórca antropologii prenatalnej, kierownik duchowy, psychoterapeuta, odpowiedzialny Ruchu Salwatorianów Świeckich we Włoszech.

W wielu naszych rodzinach doświadcza się obrazu ojca, który kształtuje następnie obraz Boga Ojca budzącego strach, gniewnego, mściwego. Czasem to doświadczenie jest dodatkowo skrzywione, pod wpływem poważnego ograniczenia człowieka. Mam na myśli np. nadużywanie alkoholu połączone z agresywnością charakteru.
Najczęściej dopiero zmiana dokonująca się w ojcu naprowadzi je na właściwy szlak w poszukiwaniu obrazu Boga. Niekiedy, ale są to rzadkie przypadki, to właśnie dziecko jest tą osobą, które siłą wiary i ducha przejmuje inicjatywę Nie jest to jednak normą.. Są to wyjątkowe przypadki świętości, które jawią się jako łaski nadzwyczajne.

Gdy zdaje się, że tato przesłania Ojca niebieskiego

O. Wojciech Giertych OP.
Dominikanin, znawca z zakresu teologii moralnej. Autor licznych publikacji. Członek zarządu generalnego dominikanów w Rzymie.

To, że doświadczenie ojcostwa w rodzinie rzutuje na życie religijne, jest sprawą znaną. Jeśli ojciec w rodzinie był postacią trudną, jeśli był cholerykiem czy alkoholikiem, jeśli nie radził sobie z własnymi problemami, to w niejednym mógł wpłynąć na rodzące się wyobrażenie Boga u swoich dzieci.
Mówiąc o roli tego wpływu nie należy jednakże przesadzać, ponieważ można dojść do fatalnego mniemania, że każdy kto miał trudne dzieciństwo jest skazany na zablokowanie życia duchowego.

Męskość i kobiecość w świetle Ojcostwa Bożego

Małgorzata Mierzwa-Hudzik.
Matka rodziny, z wykształcenia psychologiem. Jest kierownikiem duchowym i psychoterapeutą. Mieszka i pracuje w Lublinie.

Warto przyjrzeć się naszemu człowieczeństwu w aspekcie kobiecości i męskości. Płciowość, którą zostaliśmy obdarowani, jest zadaniem do wypełnienia, aby przynieść owoc. Zatrzymajmy się więc na chwilę nad tym, co uczyniliśmy, co czynimy z darem kobiecości i męskości.
Zwróćmy uwagę na fakt, że Bóg stworzył człowieka "na swój obraz i
podobieństwo, stworzył go mężczyzną i niewiastą". Pierwiastek kobiecości i
męskości jest obecny niejako w samym Bogu. Znak ten - nasza płciowość, może
pomóc nam w rozpoznaniu siebie jako dziecko Boże. To jak przeżywam relację między kobiecością i męskością może mi pomóc lub utrudnić spotkanie z Bogiem Ojcem. Może utrudnić lub pomóc rozpoznać "Jego głos".

Ojcostwo w kierownictwie duchowym

Ks. Józef Trela.
Ojciec duchowny Wyższego Seminarium Duchownego w Przemyślu.

Nikt się nie rodzi ojcem, można nim dopiero zostać. Najpierw jest się synem, ojcem zostaje się później. Dlatego też, aby pełnić rolę ojca, najpierw trzeba odnaleźć się w relacji synowskiej. Kto nie umiał sprostać obowiązkom syna, nie będzie umiał spełniać roli ojca. Duże znaczenie ma tu doświadczenie własnego ojca, pozytywne lub negatywne. Istnieje ryzyko, że ten, kto nie mógł się cieszyć dobrym ojcem, będzie przekazywał innym swoje własne zranienia. Kierownik duchowy potrzebuje wewnętrznego uzdrowienia, z którego wypływa zaufanie do Boga, żeby mógł być wiarygodnym świadkiem prawdziwego ojcostwa.

Święty Józef - wzór małżonka i ojca

Ks. Gabriel Pisarek SCJ.
Sercanin z Krakowa, jest redaktorem naczelnym dwumiesięcznika "Czas Serca".

Wprowadzenie do medytacji Mt 1,18-25
O istnieniu miłości najlepiej świadczy umiejętność zapominania o sobie, tak jak to było w przypadku św. Józefa. Ta wspaniała cnota, otwierająca na osobę współmałżonka, jest często niezastąpiona w pokonywaniu licznych i skomplikowanych małżeńskich kryzysów. Józef, pomimo tego, że cierpiał i miał prawo czuć się pokrzywdzonym, nie zamknął się w sobie. Ból i troska nie zaślepiły go. Jego oczy nadal pozostały otwarte i wpatrzone w tę, którą tak kochał, że postanowił spędzić całe dalsze życie u jej boku.
A jaka jest moja postawa? Czy potrafię kochać w sposób bezinteresowny, aż do zapomnienia o sobie? Czy czasem ślepe uczucie żalu, gniewu lub smutku, który jest właściwie niemym krzykiem o miłość lub współczucie, nie zaślepia mnie, nie zamyka na małżonkę, na dzieci i najbliższych?

Specjalnie dla Czytelników "Zeszytów" swoje świadectwa nadesłali:

O. Leon Knabit OSB, benedyktyn z Opactwa w Tyńcu
Maria von und zu Liechtenstein z domu Kinsky, Księżna Liechtensteinu
Joseph-Marie Verlinde, Francja, założyciel wspólnoty życia konsekrowanego Rodzina Św. Józefa
Ks. Karl Hoffman SDS, Rzym, przełożony generalny Salwatorianów
Ks. Aleksander Radecki, ojciec duchowny w Seminarium Archidiecezji Wrocławskiej
Ks. Janusz Tarnowski, Warszawa, profesor padagogiki, autor licznych publikacji
Gabriele Bonomi, Italia, założyciel Instytutu Badań nad Seksualnością i Płodnością oraz Włoskiego Ruchu Humanae Vitae.
Piotr Słabek, Kraków, redaktor Wydawnictwa M, odpowiedzialny za program merytoryczny przy Centrum Formacji i Kultury Chrześcijańskiej
Laurent Fabre, Francja, założyciel Wspólnoty Chemin - Neuf
Georges Bertrand, Szwajcaria, przełożony Wspólnoty Odnowy Charyzmatycznej Słowo Życia
Br. Marc Piret, Belgia, założyciel Wspólnoty Tyberiada
Tonino Cantelmi, Rzym, psychiatra, profesor psychopatologii i psychologii na Papieskim Uniwersytecie Gregoriańskim,
Reg Firht, Australia, lider wspólnoty katolickiej Disciples of Jesus Covenant Community (Wspólnota Przymierza Uczniów Jezusa)
Marco Ermes Luparia, Rzym, stały diakon, kierownik duchowy, psychoterapeuta, odpowiedzialny Ruchu Salwatorianów Świeckich we Włoszech.
Adám Szesztay, Budapeszt, członek Kościoła Reformowanego, pracownik naukowy przy Instytucie Historycznym Węgierskiej Akademii Nauk

 

Redakcja Zeszytów Formacji Duchowej
ul. św. Jacka 16; 30 - 364 Kraków
tel. (0-12) 269 2397 w dni powszednie godz. 8.30-12.00, 14.00-17.30, 18.00-19.00
fax (0-12) 254 6060, tel. kom. 694 448170
e-mail: zeszyty@salwatorianie.pl

 

 

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl