O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Propozycja modlitwy Słowem Bożym w dynamice lectio divina ...


Propozycja modlitwy Słowem Bożym
w dynamice lectio divina

------------------------------------

------------------------------------

Niedziela Palmowa, czyli Męki Pańskiej (rok C)
20 marca 2016 r.

 

I. Lectio
Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.

«Tymczasem ludzie, którzy pilnowali Jezusa, naigrawali się z Niego i bili Go. Zasłaniali Mu oczy i pytali: Prorokuj, kto Cię uderzył. Wiele też innych obelg miotali przeciw Niemu» (Łk 22, 63-65 - Ewangelia).

 

II. Meditatio
Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”.

Także w moich czasach Pan Jezus jest pilnowany, strzeżony, chroniony. Jedni pilnują Go, aby nikt Go nie sprofanował, nie ukradł im z serca, nie usunął z ich życia. Inni pilnują, aby broń Boże, Pan Jezus nie dostał się do ich życia czy serca. Najlepiej, dobrze zamknięty, niech sobie cicho siedzi w tabernakulum.

Także w moich czasach jakże wielu naigrawa się, naśmiewa, nabija z Pana Jezusa. Przedmiotem ich często niewybrednych żartów czy kpin jest sam Pan, Jego Ewangelia, Kościół. Współudział w tym niecnym procederze mają także ci, którzy z tych żartów się śmieją, oklaskują tych, którzy je mówią.

Także w moich czasach Pan Jezus jest bity, jest ofiarą różnych form przemocy, znęcania się nad człowiekiem. Często to bicie, pełne agresji i okrucieństwa, kończy się kalectwem bitego lub wręcz jego śmiercią. Są tacy, dla których bicie innych, szczególnie słabszych, jest pewną formą rozrywki.

Także w moich czasach wielu żąda, aby Pan miał oczy zamknięte, zasłonięte, aby nie patrzył na to, co oni robią. Inni wręcz przeciwnie niczym nieskrępowani, niejako na oczach Jezusa, czynią rzeczy, które są z natury złe, wulgarne, obsceniczne, tak, jakby chcieli tymi widokami, obrazami Jezusa zasmucić, sprawić Mu ból.

Także w moich czasach Pan Jezus słyszy pod swoim adresem wiele obelg, inwektyw, przekleństw, złych, obraźliwych słów. Jedni mówią je z głupoty, inni dla popisania się przed ludźmi, jeszcze inni w porywie złości, pretensji do Pana Boga. Ale są i tacy, którzy czynią to całkiem świadomie, chcąc Pana Jezusa obrazić, znieważyć, upokorzyć a przy okazji także wspólnotę Jego uczniów, Kościół.

Także w moich czasach jest bardzo wiele serc, które pięknie mówią o Panu Jezusie i Jego Ewangelii, więcej, codziennie na modlitwie mówią do Pana Jezusa o swoim życiu, radościach i kłopotach, sukcesach i porażkach. To ludzie na ogół łagodni, brzydzący się wszelkimi formami przemocy, w tym bicia.

Także w moich czasach jest wielu ludzi, których żarty na temat Pana i Ewangelii nie interesują. Oni ich nie słuchają, nie klaszczą tym, którzy je mówią. A jednocześnie są to ludzie pełni pogody ducha, poczucia humoru, humoru, który nie obraża nikogo, lecz bawi, rozwesela, poprawia samopoczucie i nastrój.

Także w moich czasach są ludzie, którzy sobie nie wyobrażają, aby Pan Jezus na nich nie patrzył. W przestrzeni Jego spojrzenia czują się bezpieczni, wartościowi, zmotywowani. Ciągle się uczą patrzeć na świat i swoje życie Jego oczyma. Bolą ich obelgi rzucane pod adresem ich Mistrza. Modlą się za tych, którzy obrażają Zbawiciela. Oni dla pewnej przeciwwagi uwielbiają, chwalą Jezusa najczęściej jak mogą.

Także w moich czasach, w moim sercu i życiu Pan Jezus może czuć się bezpiecznie. Nie pozwolę Go sobie ukraść. Nie sprzedam za żadne pieniądze. Nie musi się obawiać obelg i obraźliwych słów z mojej strony. To nie z Niego chce żartować, ale z Nim, w Nim się weselić. Także jakakolwiek przemoc nie wchodzi w grę. Pragnę żyć, rozwijać się, wzrastać w przestrzeni Jego spojrzenia.

Zatroszczę się o to, aby owocnie przeżyć czas Wielkiego Tygodnia, a szczególnie Triduum Paschalnego. Na te dni ustalę sobie w miarę realny plan moich zajęć, uwzględniający moje potrzeby duchowe.

 

III. Oratio
Teraz ty mów do Boga. Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie – owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś. Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:

Dzielą między siebie moje szaty
i los rzucają o moją suknię.
Ty zaś, o Panie, nie stój z daleka:
pomocy moja, spiesz mi na ratunek...
(Ps 22, 19-20)

  

IV. Contemplatio
Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa. Powtarzaj w różnych porach dnia:

W Panu, Bogu moim wybrałem sobie schronienie !

  

opracował: ks. Ryszard Stankiewicz SDS
Centrum Formacji Duchowej
Salwatorianie - Kraków

------------------------------------

Poznaj lepiej metodę modlitwy Słowem Bożym w dynamice Lectio Divina

Polecane pozycje pomocne w praktyce modlitwy Słowem Bożym

------------------------------------

Centrum Formacji Duchowej poleca:

ZESZYTY FORMACJI DUCHOWEJ
WARUNKI PRENUMERATY - ROK 2016

Od pierwszej Niedzieli Adwentu 2016, Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie razem ze Studiem Katolik planuje wydanie cyklu 10-minutowych filmów-komentarzy wprowadzających do czytania i rozważania w dynamice lectio divina niedzielnych Ewangelii z roku liturgicznego A. Wprowadzenia do Ewangelii wszystkich niedziel roku liturgicznego oparte będą na praktyce lectio divina.

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl