O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Propozycja modlitwy Słowem Bożym w dynamice lectio divina ...


Propozycja modlitwy Słowem Bożym
w dynamice lectio divina

------------------------------------

------------------------------------

XXIV Niedziela Zwykła (rok C)
11 września 2016 r.

 

I. Lectio
Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.

„Pan rzekł do Mojżesza: «Zstąp na dół, bo sprzeniewierzył się lud twój, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej. Bardzo szybko zawrócili z drogi, którą im nakazałem, i utworzyli sobie posąg cielca odlanego z metalu, i oddali mu pokłon, i złożyli mu ofiary, mówiąc: „Izraelu, oto twój bóg, który cię wyprowadził z ziemi egipskiej”». I jeszcze powiedział Pan do Mojżesza: «Widzę, że lud ten jest ludem o twardym karku. Pozwól Mi, aby rozpalił się gniew mój na nich. Chcę ich wyniszczyć, a ciebie uczynić wielkim ludem». Mojżesz jednak zaczął usilnie błagać Pana, Boga swego, i mówić: «Dlaczego, Panie, płonie gniew Twój przeciw ludowi Twemu, który wyprowadziłeś z ziemi egipskiej wielką mocą i silną ręką? Wspomnij na Abrahama, Izaaka i Izraela, Twoje sługi, którym przysiągłeś na samego siebie, mówiąc do nich: „Uczynię potomstwo wasze tak licznym jak gwiazdy niebieskie, i całą ziemię, o której mówiłem, dam waszym potomkom, i posiądą ją na wieki”». Wówczas to Pan zaniechał zła, jakie zamierzał zesłać na swój lud” (Wj 32,7-11.13-14 – pierwsze czytanie).

 

II. Meditatio
Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”.

Życie nie znosi pustki, także w przestrzeni życia duchowego. Boga usuniętego z serca czy przestrzeni ludzkiego życia prędzej czy później zajmie jakiś bożek niekoniecznie ulany z metalu. Nierzadko ten wakat po Panu Bogu próbuje zająć sam człowiek, odkrywając w sobie boskie atrybuty lub je sobie wmawiając. Tak jak ulany cielec nie mógł zaprowadzić Izraela do Ziemi Obiecanej, tak wszelkie bożki nie są wstanie uczynić tego wobec człowieka, którym im oddaje cześć. Owszem jest pewna droga, którą taki bożek może poprowadzić człowieka. To droga na szczyt ludzkiej pychy. Widoki z tego szczytu są wątpliwej urody i na ogół z tego szczytu się nie schodzi, ale spada i łamie sobie kark.

Czy dbam o to, aby moje życie było wypełnione tym, co dobre, pożyteczne, piękne a nade wszystko wypełnione było Panem Bogiem i Jego łaską? Czy nie dopuszczam do tego, aby w moim życiu czy sercu pojawiła się jakaś pustka, którą mógłby zająć bożek? Czy jeżeli tylko się pojawi jakiś bożek to niezwłocznie i zdecydowanie usuwam go z mego życia? Co robię, aby miejsce Jedynego Boga w moim życiu było niezagrożone? Czy Pan Jedyny nie musi o pierwsze miejsce w moim życiu konkurować z bożkami? Czy jest On dla mnie bezkonkurencyjny?

Wielu machnęłoby ręką i przystało na propozycje Pana Boga, czyli rozprawienie się ze starym ludem a utworzenie nowego, lepszego i do tego pod ich przewodnictwem. Mojżesz na to się nie zgodził. Kochał i czcił Pana Boga, ale też kochał swój lud, czuł się jego cząstką. Wiedział, że to lud często o twardym karku, zdolny do czynów przeciwnych woli Pana Boga. Wiedział też, że to lud w okresie rozwoju, że jeszcze wiele musi się nauczyć, także w swej postawie wobec Boga. Podejmuję, więc próbę załagodzenie Bożego gniewu. Powołując się na Boże obietnice, prosi, aby Bóg dał mu szansę poprawy, nawrócenia.

Czy ja machnąłbym ręką, czy podjął wstawiennictwo? Czy walczę przed Bogiem o moich braci czy siostry, którzy zeszli z drogi prawości, pokłócili się z Panem Bogiem, wdali się w kontakty z bożkami? Walczę niejako do upadłego? A może ich los jest mi obojętny? Nie walczę, ale pozwalam, aby z dnia na dzień coraz bardziej oddalali się od Boga prawdziwego, lgnąc do bogów fałszywych? Czy cieszę się, kiedy, także dzięki mojej modlitwie, porzucają fałszywe kulty i wracają do Boga Jedynego?

W modlitwie będę prosił o dar nawrócenia dla tych moich braci i sióstr, którzy z różnych powodów porzucili prawdziwego Boga idąc za bogami obcymi. Pomodlę się o łaskę wierności Panu Bogu dla mnie, moich Braci i Sióstr w wierze.

 

III. Oratio
Teraz ty mów do Boga. Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie – owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś. Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:

Panie, otwórz wargi moje,
a usta moje będą głosić Twoją chwałę.
Boże, moją ofiarą jest duch skruszony,
pokornym i skruszonym sercem Ty, Boże, nie gardzisz...
(Ps 51, 17.19)

  

IV. Contemplatio
Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa. Powtarzaj w różnych porach dnia:

Stwórz, o Boże, we mnie serce czyste !

  

opracował: ks. Ryszard Stankiewicz SDS
Centrum Formacji Duchowej
Salwatorianie - Kraków

------------------------------------

Poznaj lepiej metodę modlitwy Słowem Bożym w dynamice Lectio Divina

Polecane pozycje pomocne w praktyce modlitwy Słowem Bożym

------------------------------------

Centrum Formacji Duchowej poleca:

ZESZYTY FORMACJI DUCHOWEJ
WARUNKI PRENUMERATY - ROK 2016

 

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl