O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Propozycja modlitwy Słowem Bożym w dynamice lectio divina ...


Propozycja modlitwy Słowem Bożym
w dynamice lectio divina

------------------------------------

------------------------------------

XXXII Niedziela Zwykła (rok C)
6 listopada 2016 r.

 

I. Lectio
Czytaj z wiarą i uważnie święty tekst, jak gdyby dyktował go dla ciebie Duch Święty.

„Bracia. Sam Pan nasz Jezus Chrystus i Bóg, Ojciec nasz, który nas umiłował i przez łaskę udzielił nam niekończącego się pocieszenia i dobrej nadziei, niech pocieszy serca wasze i niech utwierdzi we wszelkim czynie i dobrej mowie. Poza tym, bracia, módlcie się za nas, aby słowo Pańskie rozszerzało się i rozsławiało, podobnie jak to jest pośród was, abyśmy byli wybawieni od ludzi przewrotnych i złych, albowiem nie wszyscy mają wiarę. Wierny jest Pan, który umocni was i ustrzeże od złego. Co do was, ufamy w Panu, że to, co nakazujemy, czynicie i będziecie czynić. Niechaj Pan skieruje serca wasze ku miłości Bożej i cierpliwości Chrystusowej” (2 Tes 2,16-3,5 – drugie czytanie).

 

II. Meditatio
Staraj się zrozumieć dogłębnie tekst. Pytaj siebie: „Co Bóg mówi do mnie?”.

Paweł poleca Kościół w Tesalonice Bożemu pocieszeniu, bo doskonale wie, że ludzkie pocieszenie jest niewystarczające, pomaga, wspiera na krótki czas. Modli się też, aby Pan umocnił i utwierdził tworzących tę wspólnotę w dobrym czynie i słowie. Apostoł zdaje sobie sprawę, że nie wystarczy działać i mówić, nawet dużo. Ważne jest też, aby to, co jest mówione czy czynione, było dobre, służyło Bożej chwale i dobru ludzi.

Czy w chwilach trudności, kryzysów, porażek szukam pocieszenia u Pana Boga, czy tylko u ludzi? Czy pamiętam, że ludzkie pocieszenie może się okazać niewystarczające? Czy sam staram się pocieszać innych, przeżywających różne życiowe strapienia czy smutki? Czy oprócz pocieszenia modlę się za pocieszanych, prosząc dla nich także o Boże pocieszenie? Czy staram się nie tylko dużo czynić czy mówić, ale też o to, aby moje czyny i słowa były dobre, miały odpowiednio wysoką jakość i wartość?

Apostoł prosi też Kościół w Tesalonice o modlitwę, o duchowe wsparcie jego misjonarskiej działalności. Paweł ufa, że także dzięki ich modlitwom słowo Pańskie będzie pozyskiwać kolejne serca, rozprzestrzeniać się na kolejne krainy, przynosząc chwałę Bogu i pożytek ludziom. Ta modlitwa ma także uchronić głoszących Dobrą Nowinę od ludzi przewrotnych i złych, ludzi, którym brakuje wiary, którzy utrudniają głoszenia Bożego słowa. Paweł ufa, że Bóg umocni Tesaloniczan i ustrzeże od złego, ufa, że Tesaloniczanie będą czynić to, co on im nakazuje swym apostolskim autorytetem, będą postępować w tym samym duchu. Paweł modli się o ducha Bożej miłości dla swych braci i sióstr z Tesaloniki, o postawę cierpliwości na wzór Chrystusa.

Czy prosząc innych ludzi, bliskich, znajomych, przyjaciół o pomoc, wsparcie, radę, proszę także o modlitwę, o to, aby pamiętali o mnie przed Bogiem, wypraszali dla mnie potrzebne Boże łaski i dary? Czy sam proponuję innym modlitwę w ich intencji, w intencji dzieł, które podejmują a nawet, kiedy wprost o to nie proszą, ja o nich pamiętam w modlitwie? Czy modlę się za tych, którzy utracili wiarę, za tych, którzy zamknęli swoje życie dla Bożego słowa a nawet prześladują tych, którzy głoszą to słowo? Czy codziennie w modlitwie proszę o Boże umocnienie i ustrzeżenie od złego? Czy szanuję kościelne autorytety(pomimo ludzkich słabości, które ujawniają się w ich życiu), wykonuję to, co mi polecają, pragnąc ostatecznie być posłusznym samemu Chrystusowi? Czy w moim sercu jest coraz więcej Bożej miłości i cierpliwości na wzór Chrystusa, szczególnie pośród trudności i życiowych doświadczeń?

Z racji zbliżającego się święta narodowego pomodlę się za moją Ojczyznę, za wszystkich rodaków w kraju i zagranicą. W modlitwie wspomnę wszystkich, którzy oddali życie za wolną i niepodległą Polskę. O dar przeżywania wolności w prawdzie dla wszystkich Polaków. Pomodlę się za wszystkich głosicieli Bożego słowa a także o dar opamiętania i nawrócenia dla ich prześladowców.

 

III. Oratio
Teraz ty mów do Boga. Otwórz przed Bogiem serce, aby mówić Mu o przeżyciach, które rodzi w tobie słowo. Módl się prosto i spontanicznie – owocami wcześniejszej "lectio" i "meditatio". Pozwól Bogu zstąpić do serca i mów do Niego we własnym sercu. Wsłuchaj się w poruszenia własnego serca. Wyrażaj je szczerze przed Bogiem: uwielbiaj, dziękuj i proś. Może ci w tym pomóc modlitwa psalmu:

Rozważ, Panie, moją słuszną sprawę,
usłysz moje wołanie,
wysłuchaj modlitwy
moich warg nieobłudnych...
(Ps 17, 1)

  

IV. Contemplatio
Trwaj przed Bogiem całym sobą. Módl się obecnością. Trwaj przy Bogu. Kontemplacja to czas bezsłownego westchnienia Ducha, ukojenia w Bogu. Rozmowa serca z sercem. Jest to godzina nawiedzenia Słowa. Powtarzaj w różnych porach dnia:

Gdy zmartwychwstanę, będę widział Boga !

  

opracował: ks. Ryszard Stankiewicz SDS
Centrum Formacji Duchowej
Salwatorianie - Kraków

------------------------------------

Poznaj lepiej metodę modlitwy Słowem Bożym w dynamice Lectio Divina

Polecane pozycje pomocne w praktyce modlitwy Słowem Bożym

------------------------------------

Centrum Formacji Duchowej poleca:


Ewangelizuj razem z nami - „PODAJ DALEJ” zwiastun NJŻ!

ZESZYTY FORMACJI DUCHOWEJ
WARUNKI PRENUMERATY - ROK 2017

  

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl