O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Zeszyty Formacji Duchowej nr 75: Hiob. Księga nadziei - bp G. ...


ZESZYTY FORMACJI DUCHOWEJ nr 75  

 

Hiob - Księga nadziei

bp Grzegorz Ryś

biskup pomocniczy archidiecezji krakowskiej,
przewodniczący Zespołu ds. Nowej Ewangelizacji
przy Konferencji Episkopatu Polski, rekolekcjonista,
autor licznych publikacji z zakresu historii i duchowości

 

 

75. numer Zeszytów Formacji Duchowej może być pomocą w lekturze i osobistej medytacji Księgi Hioba. Autor, bp Grzegorz Ryś, prowadzi do usłyszenia w niej nie tylko pieśni boleści udręczonego człowieka, ale również pieśni nadziei, która jest jak błysk światła pośród najczarniejszej z nocy. Publikacja jest owocem sesji biblijnej, która odbyła się w Centrum Formacji Duchowej Salwatorianów w Krakowie „Hiob – księga nadziei” (30 IX – 2 X 2016). W wiosennym numerze ZFD udostępniamy nie tylko zapis konferencji, ale również teksty wygłoszonych homilii oraz odpowiedzi biskupa pomocniczego archidiecezji krakowskiej na pytania uczestników spotkania.

 

*** *** ***

 

Słowo z Centrum Formacji Duchowej

Księga Hioba zaraz po Psalmach jest najczęściej czytaną i zgłębianą księgą Starego Testamentu. „Skąd się bierze tak powszechna ochota na komentarz do Księgi Hioba? – pyta autor niniejszych rozważań bp Grzegorz Ryś. Pewnie z tego, że cierpienie jest doświadczeniem powszechnym i to takim, jak je opowiada zaraz pierwszy rozdział Księgi”. Wielu słyszy w niej przejmującą aż do szpiku kości pieśń boleści, w której krzyk cierpiącego Hioba staje się tak bliski, jakby wyrażał i opowiadał osobiste cierpienie czytelnika. Wydobywa całą gamę ukrytych przeżyć czytelnika i „wyrywa” z serca długo więzione pytania do Boga - te nieśmiałe i te gniewne, pełne buntu. Dla wielu Księga Hioba pozostaje wiernym towarzyszem ich zranionej i skurczonej cierpieniem duszy i nie wyobrażają sobie życia bez tej Księgi. „Gdybym nie miał Hioba! – zwierza się Søren Kierkegaard – Nie potrafię opisać, jak wiele on dla mnie znaczy (…). Nocą biorę ‘Księgę Hioba’ do łóżka, jak dziecko, które odrabia lekcje wkładając podręcznik pod poduszkę, by wszystko umieć, gdy obudzi się rano. Każde słowo jest pokarmem, okryciem i lękiem da udręczonej duszy. Jedno słowo potrafi zbudzić z letargu (i czasem zrywam się ogarnięty niepokojem) lub uspokoić mój bezsilny gniew, a przerażenie znajduje wówczas przystań w cichym skurczu cierpienia”.

Bp Grzegorz Ryś, do lektury i medytacji Księgi Hioba, oprócz tradycyjnego, powszechnie używanego klucza, proponuje inny klucz. Pomaga nie tylko usłyszeć w niej pieśń boleści udręczonego człowieka, ale także pieśń nadziei, która jest jak błysk światła pośród najczarniejszej z nocy. Klucz rzadko używany do lektury tej Księgi. Dzięki niemu wchodzi się przez „bramę” tajemnicy cierpienia niewinnego do „środka”, gdzie intensywność bólu jest tak wielka, że Hiob nie może nawet śliny przełknąć, że wydaje się nie do przejścia bez postradania wiary i zmysłów, tymczasem otwiera przed nami kolejną „bramę”, za którą z mroku bólu wyłania się horyzont nadziei Hioba. Spotykamy tam Hioba, który każdą „komórką” swego trędowatego ciała i obolałej duszy całym sobą wygląda oblicza Boga i nie skupia się na sobie. Chce Go spotkać twarzą w twarz w momencie, w którym jego „cierpienie krzyżuje się z odrzuceniem” (S. Kierkegaard). Hiob nie pogrąża się w nocy zwątpienia, ale szuka światła nadziei. Bp Grzegorz konfrontuje nas z wiarą Hioba i prowokuje do zmierzenia się osobiście z pytaniem: na ile wiara, którą noszę w sobie prowadzi mnie do żywego spotkania z Bogiem i przeradza się w tęsknotę za spotkaniem z Nim twarzą w twarz.

Bp Ryś zwraca uwagę, że „w Księdze Hioba jest znacznie więcej pytań niż tylko pytanie o sens cierpienia, które najczęściej stawiają czytający tę księgę”. Jego pytania oddychają nadzieją. Bardziej niż o siebie i własne cierpienie, pyta o samego Boga. Daje do zrozumienia, że cokolwiek się dzieje i w jakimkolwiek stanie ducha się znajduję, epicentrum jest w Bogu a nie we mnie. Dla Hioba nie ma ważniejszego pytania niż pytanie o Boga. Nie jest to pytanie obciążone wyrachowaniem i pretensją. Jego szukanie Boga – mówi Autor - „nie ma charakteru jakiegoś handlu, wyrównania rachunków”. Hiob wierzy w Boga i boi się Boga „za darmo”.

Księga Hioba jest księgą podwójnej nadziei – zauważa bp Grzegorz. Hioba darzy nadzieją Boga, ale i Bóg darzy nadzieją Hioba: „Jest nadzieja po stronie człowieka; choćby taka, że cierpienie ma sens, nawet jeśli cierpisz niezasłużenie, niesprawiedliwie. Ale jest też nadzieja po stronie Boga, nadzieja na to, że jest na świecie człowiek, który Go kocha łaskawie, kocha Go za darmo”. W Księdze Hioba wybrzmiewają nie tylko modlitwy Hioba, w których nadzieja ani przez chwilę nie umiera, ale także pełna nadziei prośba Boga do Hioba: „Zaufaj Mi, zaufaj!”. I Hiob ufa. Przyjaciele Hioba, niczego nie rozumiejąc z relacji, która łączy Hioba z Bogiem, używają „retuszu” próbując tłumaczyć mu dlaczego cierpi. Hiob nie potrzebuje tego pytania „dlaczego”, nie potrzebuje „retuszu”, by ufać Bogu. Nadzieja Hioba rodzi się z krystalicznej ufności, a Bogu nie przeszkadza jego trąd i pełne bólu oblicze, aby dostrzec jego krystaliczne serce. Nie musi spowiadać się Hiobowi i wyjaśniać mu dlaczego cierpi. Wyznaje natomiast Hiobowi coś, co dla Hioba jest najważniejsze: „możemy być razem, zaufaj Mi.” „Zamiast odpowiedzi teoretycznej na pytanie: „dlaczego?”, - rozważa bp Ryś - Hiob dostaje ofertę komunii z Bogiem, wspólnoty z Bogiem”. Hiob wie, że wraz z życiem Bóg podarował mu ‘hesed’ – możliwość bycia z Nim w wielkiej bliskości. Ma świadomość, że już od początku stworzenia jest kochany, że jest żywą osobą naznaczoną szczególną relacją miłości do Stworzyciela (Gianfranco Ravasi). Wyzna swemu Stwórcy, że od początku Jego troska strzegła jego tchnienia (Hi 10, 12). Tej nadziei mocno się uchwycił i trzymał; nie oderwało go od niej nawet zwielokrotnione pasmo nieszczęść i opuszczenie przez ludzi.

Dziękuję z serca bp. Grzegorzowi Rysiowi za nowe spojrzenie na Księgę Hioba, za głoszenie kerygmatu w naszym Centrum Formacji Duchowej, które stało się nową tradycją rozwijającą naszą Szkołę Biblijną. Dzięki jego przyjaźni i życzliwej współpracy możemy opublikować konferencje o Księdze Hioba, które wygłosił w naszym CFD [sesja odbyła się w CFD w Krakowie w dniach 30 września - 2 października 2016] i tym samym udostępnić szerokiemu gronu naszych Czytelników. Dziękujemy za wciąż nową i świeżą lekturę świętych stronic Biblii, która za każdym razem przekonuje, że słowo Boga jest żyjące i skuteczne (por. Hbr 4, 12), że jest Słowem miłości i nadziei. Każdy kto weźmie do ręki lekturę tych rozważań, przekona się o tym osobiście.

Krzysztof Wons SDS

 

*** *** ***

 

Spis treści

  • Słowo z Centrum Formacji Duchowej

 

  • Księga pytań.
  • Pytania Księgi Hioba.
  • Odpowiedź Hioba na pytanie Boga.
  • Nadzieja Hioba.
  • Odpowiedź Pana Boga.

 

  • Homilia 1 (piątek, 30 września 2016)
    W Chrystusie księga mądrościowa staje się słowem zbawienia.
  • Homilia 2 (sobota, 1 października 2016)
    Bóg rozmawia poważnie z „prochem i popiołem”.
  • Homilia 3 (niedziela, 2 października 2016)
    Zadbaj o minimum relacji z Jezusem.

 

  • Pytania i odpowiedzi.

 

*** *** ***

 

0  
  

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl