O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Salwator: Święty ksiądz pilnie poszukiwany - Rafał Ziajka SDS ...


„Święty ksiądz pilnie poszukiwany”
Salwator 2/2017, s. 25-28

Rafał Ziajka SDS

  

Jest taka anegdota, którą można by zatytułować: święty ksiądz pilnie poszukiwany. Otóż w pewnej parafii następowała zmiana księdza proboszcza. Ogłoszono dzień jego przybycia. Podano nazwisko, ale nowy ksiądz pozostawał dla wszystkich nieznany. W związku z tym wielu parafian zebrało się wspólnie na jego powitanie. W tym czasie próbowano dociec, jaki będzie ten nowy duszpasterz. Czy rzeczywiście będzie to ten, którego najbardziej potrzebują?

Zaczęli wyliczać wszystkie talenty, które powinien mieć. Dyskusja stawała się coraz gorętsza. Każda z wymienionych cech rozpalała oczekiwania: dobry organizator, znakomity kaznodzieja i społecznik, mający świetny kontakt z młodymi i potrafiący mobilizować starszych... lista stale się wydłużała. Niespodziewanie ktoś przerwał dyskusję. Poprosiwszy o głos, wskazał na okno. „Myślę, że to jest ksiądz, jakiego potrzebujemy”. W ciszy, która zapadła, oczy wszystkich zwróciły się w stronę wyraźnie zarysowanej postaci. Ksiądz szedł spokojnie. Nie wyróżniał się niczym szczególnym. Nie był ani zbyt wysoki, ani niski, ani krępy, ani szczupły. Zresztą nie na to patrzyli. W tym momencie nie było ważne, że zamiast przyjechać, szedł pieszo. Ani nawet to, że zamiast od strony drogi, zbliżał się od strony jeziora. Zgromadzeni z pełnym przekonaniem kiwali głowami. Nie było już ważne, czy spełni ich oczekiwania. Był jakby żywcem wyjęty z Ewangelii. On nie przychodził od strony jeziora. On po nim szedł.

To tylko wymyślona historia. Jednak w jakiś sposób odzwierciedla wszelkie oczekiwania wobec spotykanych na naszej drodze duszpasterzy. Najważniejszą cechą księdza jest to, aby był świadkiem Ewangelii. Właściwa postawa wynika z natury powołania. To nie człowiek wybiera sobie swoją drogę życiową. Każdy natomiast jest wezwany, aby uczyć się rozpoznawać sposób, w jaki Bóg pragnie czynić go swoim uczniem. Można powiedzieć, że bycie świadkiem nie jest niczym niezwykłym dla tego, kto słucha Jezusa, żyje Ewangelią na co dzień i wiernie ją wypełnia.

Święty Jan Paweł II ujął to w ten sposób: „Dzieło Kościoła jest przedłużeniem w czasie dzieła Chrystusa, o którym ewangelista Marek pisze: «(Jezus) wyszedł na górę i przywołał do siebie tych, których sam chciał, a oni przyszli do Niego. I ustanowił Dwunastu, aby Mu towarzyszyli, by mógł wysyłać ich na głoszenie nauki, i by mieli władzę wypędzać złe duchy» (Mk 3, 13-15)” (PDV 2). W tym dziele ewangelizacji szczególne miejsce zajmują powołani do kapłaństwa służebnego. „Posługa kapłana polega na głoszeniu słowa, sprawowaniu sakramentów, prowadzeniu w miłości wspólnoty chrześcijańskiej „w imieniu i zastępstwie Chrystusa”, w tym wszystkim jednak musi on zwracać się zawsze i tylko do konkretnych ludzi” (PDV 43).

Z tego względu Kościół wkłada wiele wysiłku, aby pomagać kandydatom do kapłaństwa. Tę pomoc nazywamy formacją. Nie jest ona niczym innym, jak rozwijaniem wszelkich predyspozycji, poszerzaniem wiedzy teologicznej i umacnianiem osobistej więzi z Jezusem.

„Można powiedzieć, że przez całe swoje dzieje Kościół realizował zawsze - chociaż z różną intensywnością i na różny sposób - ten ideał ewangeliczny poprzez dzieło formacji kandydatów do kapłaństwa, a także samych kapłanów. Dziś jednak Kościół czuje, że powinien z nowym zaangażowaniem przeżyć doświadczenie Mistrza i Jego Apostołów. Wzywają go do tego głębokie i szybkie przemiany dokonujące się w społeczeństwach i kulturze naszych czasów, wielość i różnorodność sytuacji, w których głosi Ewangelię i daje jej świadectwo, wzrastająca liczba powołań kapłańskich, zauważalna w różnych diecezjach świata, pilna potrzeba weryfikacji treści i metod formacji kapłańskiej, a także niepokój biskupów i ich wspólnot, wywołany utrzymującym się niedoborem duchowieństwa, wreszcie absolutna konieczność, by «nowa ewangelizacja» znalazła w kapłanach «nowych zwiastunów Dobrej Nowiny»” (PDV 2).

Formacja potrzebuje dobrze przygotowanych wychowawców. Tych, którzy w sposób kompetentny potrafią towarzyszyć w rozeznawaniu powołania i podejmowaniu decyzji, szczególnie w czasie studiów w seminariach duchownych, a w przypadku zakonów również w poprzedzających je nowicjatach czy postulatach.


abp Wojciech Polak jest również przewodniczącym Komisji ds. Duchowieństwa KEP,
która sprawuje patronat nad Szkołą prowadzoną w CFD-Kraków [fot. P. Ryba SDS]

Od samego początku swojego istnienia działające w Polskiej Prowincji Salwatorianów Centrum Formacji Duchowej wnosi swój wkład w troskę o dobre przygotowanie przyszłych duszpasterzy. Zasadniczą częścią tej troski jest Szkoła Wychowawców Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych im. św. Jana Pawła II. Szkoła przygotowuje do pełnienia posługi wychowawcy, który towarzyszy przygotowującym się do kapłaństwa w seminariach diecezjalnych i zakonnych.


12 V 2017 w uroczystym zakończeniu Szkoły Wychowawców WSD 2015-2017 wzięli udział:
(od lewej): ks. Krzysztof Wons SDS - dyrektor Szkoły Wychowawców WSD;
abp Wojciech Polak - metropolita gnieźnieński i prymas Polski;
ks. Piotr Filas SDS - przełożony Polskiej Prowincji Salwatorianów [fot. P. Ryba SDS]

12 maja 2017 roku już po raz siódmy odbyło się uroczyste zakończenie dwuletniego cyklu. W tym dniu z rąk ks. prymasa Wojciecha Polaka oraz przełożonego Polskiej Prowincji Salwatorianów ks. Piotra Filasa 72 absolwentów otrzymało dyplomy. Skojarzenie z ewangeliczną liczbą posłanych przez Jezusa uczniów wydaje się jak najbardziej na miejscu. Zajęcia w tej szkole to czas intensywnej pracy w różnych dziedzinach. Ich zakres i znaczenie można przedstawić w następujących liczbach. Czas trwania - 2 lata; częstotliwość - raz na 7 tygodni przez 5 dni, co daje w sumie ponad 2 miesiące. Szkołę tworzyli księża diecezjalni i zakonnicy z Polski, ale także z Białorusi, Czech, Słowacji, Ukrainy. W zajęcia było zaangażowanych ponad 30 wykładowców i prowadzących warsztaty. W sumie zajęcia obejmowały 120 godzin zajęć warsztatowych, tyleż samo zajęć wykładowych i niezliczony czas poświęcony na zapoznawanie się z bogatą literaturą. Oczywiście wyliczenia te nie obejmują wspólnie przeżywanej liturgii: Eucharystii, godzin adoracji Najświętszego Sakramentu i wprowadzeń do modlitwy Pismem Świętym w duchu lectio divina, czy też godzin wspólnie przeżywanych rekolekcji i osobistej modlitwy.

Tworzący szkołę w tym samym czasie pełnili swoje normalne obowiązki jako rektorzy, wychowawcy czy duszpasterze. W wielu przypadkach wiązało się to z wielokrotnym pokonywaniem znacznych odległości. Zakonnik przyjeżdzający z Ukrainy każdorazowo miał do pokonania ponad tysiąc kilometrów – i to w jedną stronę. Może się wydawać, że są to tylko statystyki. Mogą one jednak u-wiadamiać skalę zaangażowania, jakie jest wymagane od prowadzących i biorących udział w zajęciach. Wszystko po to, aby na swojej drodze spotykać takich księży i zakonników, którzy nawet na najbardziej zawiłej ścieżce będą potrafili wskazywać Boga. I to nie tylko wskazywać, ale także towarzyszyć przez sprawowanie liturgii i sakramentów w postawie pełnej zaangażowania, posiadając właściwą wiedzę.

Podczas zakończenia szkoły homilię wygłosił abp Wojciech Polak - metropolita gnieźnieński i prymas Polski [www.prymaspolski.pl], który jest również przewodniczącym Komisji ds. Duchowieństwa przy Konferencji Episkopatu Polski, obejmującej patronatem Szkołę Wychowawców Seminariów Diecezjalnych i Zakonnych. Dzieło szkoły jest bowiem dziełem w Kościele powszechnym i dla Kościoła.

Ksiądz prymas w homilii na zakończenie ujął to w ten sposób: „Chrystusowe pytanie o znajomość drogi to w istocie pytanie o znajomość Jezusa, drogi, prawdy i życia. Odpowiedź na to pytanie stawia bowiem nasze życie, naszą posługę i naszą misję we właściwym miejscu. Jasna odpowiedź nie tylko bowiem pozwala w miarę dobrze odczytać czy uchwycić istotę Jego misji zbawczej, ale włączyć się w nią z całą prawdą naszego życia i naszego posługiwania. Do tego bowiem jesteśmy w naszym powołaniu wciąż wezwani i zaproszeni. Uczeń bowiem nie otrzymuje daru Bożej miłości do prywatnego pocieszenia - upomina nas w tegorocznym orędziu na przeżywany właśnie w naszym Kościele Światowy Dzień Modlitw i Tydzień Modlitw o Powołania papież Franciszek - Nie jest wezwany do niesienia siebie samego ani też do troszczenia się o interesy jakiegoś przedsiębiorstwa. Poruszyła go i przemieniła po prostu radość poczucia, że jest kochany przez Boga i nie może zatrzymać tego doświadczenia tylko dla siebie. Jeżeli więc Szkoła Wychowawców, którą dziś kończycie, pozwoliła Wam, właśnie poprzez wejście tutaj w jak najbardziej osobistą formację doświadczyć tego umiłowania przez Pana, jeśli w pewnym sensie czy w pewien sposób i was, Drodzy Bracia, poruszyła i przemieniła po prostu radość poczucia, że jestem przez Boga kochany, z całym moim życiem i całym powołaniem, to warto pamiętać, że teraz w posłudze, która was czeka, wezwani jesteście nade wszystko do życia pełnią tej nowości i tej radości, która stała się, już tutaj, jak ufam, waszym udziałem”.

Pisząc te słowa, mam osobistą przyjemność bycia jednym z jej absolwentów. Chciałbym też zwrócić się do Was, Drodzy Czytelnicy, ze szczególną prośbą. Zakończyła się 7. edycja szkoły Wychowawców. Już niedługo, a dokładnie 25 września br. następna grupa przekroczy jej progi. Chciałbym Was zatem prosić do objęcia tej szkoły również swoją troską. „Modlitwa jest największą siłą świata” - tak zapisał w swoim Dzienniku duchowym Ojciec Franciszek Jordan. Omadlajcie intencje dobrego przygotowywania tych, którzy sami staną się wychowawcami przyszłych biskupów, proboszczów, katechetów, kapelanów w szpitalach… jednym słowem przyszłych księży. Potrzeba modlitwy indywidualnej i wspólnej, szczególnie w łączności z Kościołem w Eucharystii.

  

=== === ===

  

 

Artykuł „Święty ksiądz pilnie poszukiwany” ukazał się w drugim numerze magazynu „Salwator” z 2017 r. Autor, Rafał Ziajka SDS, od 2015 r. jest duszpasterzem Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, a na zdjęciu powyzej: z rąk abpa W. Polaka odbiera dyplom ukończenia Szkoły Wychowawców WSD.

W bieżącym numerze magazynu artykuły Przemysława Radzyńskiego „100 objawień fatimskich” i ks. Marcina Dębkowskiego SDS „Kult Matki Bożej Fatimskiej w Trzebini”. W Roku Brata Alberta siostry albertynki przedstawiają postać swojego założyciela w tekście „Brat naszego Boga”; publikowana jest też rozmowa z siostrą Dominiką, albertynką: „Być dobrym jak chleb”.

 

Redakcja „Salwatora”
ul. św. Jacka 16, 30-364 Kraków
salwator@salwator.com

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl