O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Rekolekcje Lectio Divina 9-17 stycznia 2018 - info i homilie ...


Rekolekcje Lectio Divina
dla Szkoły Wychowawców WSD
9-17 stycznia 2018

 

„Jest nieodzowne,
żeby ci, którzy stoją na straży obowiązku głoszenia nauki,
nie odstępowali od gorliwego czytania Pisma Świętego”

św. Grzegorz Wielki, Księga reguły pasterskiej, rdz 11

 

W dniach 9-17 stycznia 2018 r. trwają rekolekcje lectio divina. Rekolekcje przeżywają uczestnicy Szkoły Wychowawców Seminariów Duchownych Diecezjalnych i Zakonnych (edycja 2017-2019). Modlą się słowem zaczerpniętym z Ewangelii wg św. Marka. Wprowadzenia do modlitwy daje Krzysztof Wons SDS. Rekolektantom towarzyszy 8 kierowników duchowych; duszpasterzy CFD wspomaga w tej posłudze 3 innych kapłanów: kapucyn, pallotyn i salwatorianin. 

Prosimy o modlitwę
w intencji uczestników rekolekcji
prowadzących i kierowników duchowych!

 

homilie – część druga
12-14 stycznia 2018 >>>
.

homilie – część trzecia
15-17 stycznia 2018 >>>
.

---------------------------------------------------------------------

 NAGRANIA I TEKSTY HOMILII
wygłoszonych w czasie rekolekcji
- CZĘŚĆ PIERWSZA -
9-11 stycznia 2018

---------------------------------------------------------------------

………
homilia – wtorek 1. tygodnia zwykłego (rok I), 9 stycznia 2018 r.
1 Sm 1, 9-20; 1 Sm 2, 1bcde.4-8d; Mk 1, 21-28

NAGRANIE HOMILII Z 9 STYCZNIA 2018
[KLIKNIJ, BY ODSŁUCHAĆ]

 

Joachim Stencel SDS

---------------------------------------------------------------------

Zgłębiaj tajemnicę miłości Boga ukrytą w twoim życiu!
homilia – środa 1. tygodnia zwykłego (rok I), 10 stycznia 2018 r.
1 Sm 3, 1-10.19-20; Ps 40, 2ab.5.7-10; Mk 1, 29-39

NAGRANIE HOMILII Z 10 STYCZNIA 2018
[KLIKNIJ, BY ODSŁUCHAĆ]

Najpierw skorzystam ze słów, które Kościół wybrał na dzień dzisiejszy w wersecie przed Ewangelią. To słowa Pana Jezusa: „Moje owce słuchają mego głosu, Ja znam je, a one idą za Mną” (J 10, 27). Tym, co nas, uczniów Jezusa, charakteryzuje jest: po pierwsze – słuchanie Pasterza; po drugie – doświadczenie, że Pasterz nas zna, a znając nas dogłębnie, wie, jak nas prowadzić; i po trzecie – pójście za Pasterzem. „Pierwsze jest: Słuchaj” (Mk 12, 29). Uważność na Słowo jest konsekwencją wiary, że Bóg nas zna i że chce nas prowadzić. Życie duchowe to takie życie, w którym Duch Święty jest Przewodnikiem, a my ufamy, że On zna nas dobrze i dlatego dobrze nas prowadzi, a ponieważ Mu ufamy, idziemy Jego wskazówkami.

Myślę, że dzisiaj słowo, tak to odczytuję, prowokuje nas do zatrzymania się nad tematem słuchania. W pierwszym czytaniu o powołaniu Samuela słyszymy o formacji do słuchania, do zachowywania i rozważania słowa Boga, słowa Boga, które jest tajemnicą, które jest czymś ukrytym, które jest tajemnicą zasłoniętą przed nami, przynajmniej przez jakiś czas. Ale zwróćmy najpierw uwagę na to, że Samuela cechuje dyspozycyjność wobec formatora, wobec Helego, w którego szkole się formuje. Przyznam, że to stawia przede mną, a z pewnością również przed nami pytanie, czy coś w nas zostało z takiej młodzieńczej ufności i dyspozycyjności? A może czasem mówimy sobie, że to naiwność, żeby być tak dyspozycyjnym? To, co tym razem uderza mnie w lekturze pierwszej księgi Samuela, to fakt, że młody Samuel, kiedy w nocy słyszy swoje imię, nie myśli o wzniosłych rzeczach. Myśli bardzo po ludzku. Nie interpretuje tego wołania go po imieniu „pobożnie”, nie tłumaczy też sobie czy Helemu, że „to Pan Bóg mnie woła!”. On ma przekonanie, że to, co słyszał, to było wołanie człowieka. Heli w związku z tym dwukrotnie wyraźnie powtarza: „Nie wołałem cię”. Przyznam, że to słowo Helego „nie wołałem cię” cały czas mi towarzyszy. Przypomina mi to sytuację znad Jordanu, kiedy św. Jan Chrzciciel od początku prostolinijnie wyznaje i konsekwentnie powtarza: „Nie jestem Mesjaszem”, „To nie ja was zaprosiłem nad Jordan”. Stwierdzenie „nie wołałem cię” może nas tak po ludzku wprowadzać w zakłopotanie. Sprawia, że wołanie „Samuelu, Samuelu” mogę zacząć odbierać i przeżywać jako misterium. Skoro Heli mnie nie wołał, to kim w takim razie jest wołający? Kim jest wołający? To misterium, na które otwiera się Szaweł pod Damaszkiem. „Kim jesteś, Panie? Kim?”. Mogę zacząć nosić w sobie to powtarzające się wołanie „Samuelu, Samuelu” jako zawierające w sobie jakąś tajemnicę przede mną jeszcze nie odsłoniętą. Czas rekolekcji może stanowić dla nas zaproszenie, żeby rozważać tajemnicę ukrytą w naszym życiu, żeby rozważać tajemnicę ukrytą w moim imieniu, ukrytą w moim umieniu, ale wypowiadanym przed przez Boga w wołaczu, to znaczy w formie, w której zaprasza mnie do relacji. Może to być również okazja, by Pan Bóg uwrażliwiał nas na tę tajemnicę ukrytą w imionach tych, którym towarzyszymy w formacji; można by jeszcze dodać, że chodzi o tajemnicę Boga, ukrytą we mnie i w innych, a jeszcze nie odkrytą.

Jakie to ważne, żeby odkryć, że głos wołający mnie po imieniu: „Samuelu, Samuelu”, jest głosem Boga, a nie głosem człowieka. Pytam siebie, czy my, księża czy bracia zakonni, nie mamy z tym właśnie problemu. Zdarza się, że na to, co nas otacza, patrzymy bardzo po ludzku. Wierzymy, że Bóg w Kościele do nas przemawia i działa, ale ile razy patrzymy bardzo powierzchownie, np. na decyzje czy nominacje. Przecież my wiemy, kto „pociąga za sznurki” i jak decyzje zapadają… Zapewnienie Helego: „Nie wołałem cię” ostatecznie prowokuje Samuela do szukania „pierwotnego” źródła głosu, który go wybudził ze snu. Bo to nie głos Helego, ale samego Boga. To nie głos człowieka, ale Boga. To nie litera Pisma, ale słowo Boga wcielone w literę. Odnieśmy to do naszej rzeczywistości rekolekcyjnej. Potrzeba nam dyspozycyjności wobec ludzkiego formatora, w tym przypadku rekolekcjonisty dającego wprowadzenia do modlitwy. Może już jakieś słowa cię wybudziły, może inne będą cię jeszcze budziły, ale spróbuj je zgłębiać, spróbuj za słowami wprowadzeń, za literami, wyrazami czy zdaniami Pisma Świętego, które cię jakoś poruszają, budzą, odkrywać Boga. Odkrywać Boga, który stał się człowiekiem i który kocha działać pośród tak bardzo ludzkiej rzeczywistości i poprzez nią. Bóg kocha działać poprzez ludzi, w taki zwyczajny sposób, chociaż jest Bogiem.

Autor księgi stwierdza w pewnym momencie, że „Samuel jeszcze nie znał Pana, a słowo Pańskie nie było mu jeszcze objawione” (1 Sm 3, 7). Słowo Pana, Kyriosa, nie było mu jeszcze „odsłonięte”. Przyznam, że lubię to gr. „apokalipsis” czy łac. „revelatio”. Potrzebujemy tego doświadczenia, że zostanie nam wreszcie z oczu nie tylko fizycznych, ale z oczu serca, „ściągnięta zasłona” i zobaczymy Boga, który jest i Boga, który mówi. To ważne, że jakieś ludzkie słowa rekolekcjonisty nas poruszają, że nas wybudzają, ale spróbujmy zgłębiać je pytając, co Bóg chce nam przez te poruszenia powiedzieć. Wyobraźmy sobie rekolekcjonistę, który mówi: „przez to, co cię porusza w tym, co powiedziałem, nie ja cię wołałem. To nie ja cię wołam w tym słowie. Spróbuj je zgłębiać i usłysz w nim słowo Boga!”. To ważne, że jakieś litery, wyrazy czy zdania w tekście Pisma Świętego wyrywają cię ze snu, ale posłuchaj, jak one również mówią do ciebie: „przecież to nie my, ostatecznie, cię wołamy, nie my cię budzimy! To Bóg cię chce obudzić!”. Bóg posługuje się rekolekcjonistą, posługuje się literami, wyrazami i zdaniami, w których i za którymi On ukrywa się.

Kiedy byłem z tym słowem, wrócił mi w pamięci nie cały program duszpasterski, ale główne hasło programu duszpasterskiego w Polsce na obecny rok: odkrywanie Osoby i darów Ducha Świętego. I to wspomnienie sprowokowało mnie do tego, żeby sięgnąć do listu do kapłanów, który św. Jan Paweł II napisał na Wielki Czwartek 1998. Chciałbym was zaprosić, korzystając z dwóch intuicji zawartych w tym liście, byśmy dziś dla siebie, a może też dla naszych braci w kapłaństwie czy życiu zakonnym, prosili o dary Ducha Świętego, a szczególnie o dwa, o dar mądrości i dar wiedzy. Papież mówi, że przed dar mądrości Duch Święty uczy nas, kapłanów, „patrzeć na wszystko w świetle Ewangelii” i pomaga nam „dostrzegać we własnym życiu i doświadczeniach Kościoła tajemnicę miłości Ojca”. Przed dar mądrości Duch Święty pomaga mi dostrzegać tajemnicę miłości Ojca ukrytą w moim życiu i w życiu Kościoła. A przez dar wiedzy uzdalnia nas „do zrozumienia i akceptacji tajemniczego niekiedy splotu przyczyn wtórnych z pierwszą Przyczyną wydarzeń dokonujących się we wszechświecie”. Dar wiedzy uzdalnia mnie do zobaczenia tajemniczego splotu wydarzeń z pierwszą ich Przyczyną, to znaczy z Panem Bogiem. W tekście dzisiejszego czytania jest w pewnym momencie informacja, że Heli „zrozumiał”, „zdał sobie sprawę”, a myślę, że można by powiedzieć również, że Heli „zmądrzał” (gr. „esofisato” – LXX). Heli nabrał mądrości, została mu udzielona mądrość i spostrzegł się, że to Pan mówi do chłopca. Zobaczył źródło, zobaczył pierwszą Przyczynę, zobaczył Tego, który jest u samego początku tego doświadczenia.

Bracia, bądźmy hojni i dyspozycyjni wobec Boga posługującego się wobec nas ludzkimi środkami! Zachowujmy ciszę, bądźmy wytrwali w modlitwie! Słuchajmy na różnych etapach rekolekcji tego Helego, który mów: „Nie wołałem cię!” albo „To nie ja cię wołałem. Jest ktoś inny, kto cię wołał”. Dlatego zgłębiaj tajemnicę, szukaj Boga i słuchaj Boga, który cię woła! Prośmy, byśmy w naszym życiu, w życiu wspólnot, do których należymy, i w życiu Kościoła, odkrywali tę tajemnicę miłości Ojca; byśmy odkrywali ten tajemniczy niekiedy splot różnych przyczyn wtórnych z pierwszą Przyczyną, jaką jest Pan Bóg. To nam da więcej wolności w naśladowaniu Pana Jezusa, rozeznającego na modlitwie i wypełniającego wolę Ojca, idącego od miejscowości do miejscowości.

Piotr Szyrszeń SDS

---------------------------------------------------------------------

………
homilia – czwartek 1. tygodnia zwykłego (rok I), 11 stycznia 2018 r.
1 Sm 4, 1-11; Ps 44, 10-11.14-15.24-25; Mk 1, 40-45

NAGRANIE HOMILII Z 11 STYCZNIA 2018
[KLIKNIJ, BY ODSŁUCHAĆ]

 

Krzysztof Wons SDS

---------------------------------------------------------------------

 

Polecamy kwartalnik „Pastores”!

W najnowszym numerze – „Czy i wy chcecie odejść?” (77/2017) – między innymi rozmowa Anny Foltańskiej z Krzysztofem Wonsem SDS pt. „To nie prywatna sprawa” oraz tekst Piotra Szyrszenia SDS „Spotkanie i wsparcie”. W numerze „Kuszenie księdza” (75/2017) teksty Krzysztofa Wonsa SDS „Między pragnieniem Boga a pokusą” i Piotra Szyrszenia SDS „Logika służby czy przywilejów?”.

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl