O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Wielbi dusza moja Pana ...


WIELBI DUSZA MOJA PANA...
GDYŻ WIELKIE RZECZY UCZYNIŁ MI WSZECHMOCNY...
/Łk 1, 46. 49/ MAGNIFICAT

Trudno wyrazić słowami to wszystko co dokonał Pan Bóg w moim życiu poprzez uczestnictwo w sesjach 2-letniej Szkoły Formatorek Zakonnych. Jest to dar i tajemnica, łaska do końca niezasłużona.

    Dziękuję Panu za to wszystko co było moim udziałem, czego doświadczyłam, a przez
Niego moim Przełożonym, dzięki którym znalazłam się w tej Szkole.

    Inaczej jednak patrzyłam wówczas, kiedy zostało mi przekazane, że jestem zgłoszona do szkoły.
Nie rozumiałam sensu, nie dostrzegałam zbytnio potrzeby, chociaż myślałam sobie, że może przekażą trochę wiadomości jak prowadzić Postulantki, aby dojrzewały w swoim powołaniu. To było mi potrzebne w tym momencie.

    Przebieg wydarzeń w moim życiu zakonnym w tym czasie był bardzo szybki i do końca nie zaakceptowany przeze mnie. Zostałam przełożoną wspólnoty dosyć licznej, mistrzynią postulatu. W swoje nowe obowiązki wchodziłam bardzo powoli i nieporadnie, a tu dodatkowo jeszcze szkoła.
Pojechałam. Po pierwszym spotkaniu okazało się, że założenie tej szkoły jest całkiem inne niż ja myślałam. Dzięki Bożej łasce zaczęłam inaczej patrzeć. Zauważyłam, że konferencje ......... warsztaty mogą być bardzo przydatne nie tylko w pracy z innymi, co bardziej mogą przyczynić się do mojego duchowego wzrostu i tak też było. Z radością i niecierpliwością, choć muszę przyznać, że również z odrobiną lęku i niepokoju czekałam na kolejne spotkania.

    Najbardziej ceniłam sobie wieczorną adorację przed Najświętszym Sakramentem, kiedy w modlitewnej ciszy ofiarowałam Chrystusowi to wszystko, czego doświadczyłam przez cały dzień. Ofiarowałam Mu swój trud odkrywania i poznawania siebie, co dotąd nie było dla mnie sprawą łatwą, dziękowałam za miłosierdzie, którym mnie obdarzał, za dar wspólnego przebywania razem z siostrami z różnych Zgromadzeń.

    Pragnę dodać, że wielkim bogactwem, które doświadczałam podczas spotkań, a które starałam się przenieść w moją wspólnotę było odkrycie na nowo swojego powołania, bogactwo piękna życia konsekrowanego, bycia i podążania razem z siostrami drogą Bożego wybrania - powołania.

    Dzielenie się Słowem Bożym, które praktykujemy było okazją, aby przekazać jak Pan Bóg nas bardzo kocha, chce naszego dobra i piękna, posługuje się w tym dziele ludźmi, których stawia na drodze naszego powołania, daje nam swoją pomoc ............ , nie zostawia nas samych.
Prowadzi nas poprzez różne "szkoły" naszego życia tyle, że my tego nieraz nie rozumiemy i nie umiemy przyjąć. Jest to wielki dar i tajemnica.

    Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do powstania tej Szkoły: Księdzu Dyrektorowi i wszystkim Kapłanom prowadzącym warsztaty i rozmowy indywidualne i całej obsłudze. Wszystkim za wszystko wdzięczna uczestniczka - Bóg zapłać.
KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl