O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Na głębinach Słowa. Życie duchowe i tęsknota za Ojcem. Lectio ...


Życie duchowe i tęsknota za Ojcem.
Lectio divina do „Ojcze nasz”
Szkoła Modlitwy Słowem Bożym
26-28 listopada 2010

W ostatni weekend listopada 2010 r., od piątku 26 listopada do niedzieli 28 listopada, w ramach Szkoły Modlitwy Słowem Bożym, odbyła się sesja formacyjna w oparciu o słowa modlitwy "Ojcze nasz". Spotkanie prowadził Krzysztof Wons SDS - dyrektor Centrum Formacji Duchowej w Krakowie, kierownik duchowy i rekolekcjonista, wykładowca teologii duchowości.

 

W klimacie pustyni, medytacji i modlitwy serca uczestnicy byli prowadzeni do zgłębiania i zażyłego spotkania ze Słowem „Ojcze nasz”, aby pogłębić swoją więź z Ojcem i odkryć w sobie duszę dziecka. W rozważaniach przewijał się temat tęsknoty Boga za swymi dziećmi oraz tęsknoty człowieka za Ojcem, który jest w niebie, i Jego bliskością – tęsknoty przeżywanej pośród codziennego głodu, wśród uwikłania w grzech i doświadczeń kuszenia. Przypomniano z mocą, że drogą do Boga Ojca jest Jego Syn. Zawsze, ale szczególnie dziś, gdy – jak podkreślił Benedykt XVI w książce „Jezus z Nazaretu” – wiele osób nie odczuwa tej wielkiej pociechy płynącej ze słowa „Ojciec”, ponieważ często lub zupełnie brak im doświadczenia ojca albo z winy ojców jest ono przyćmione, słowa modlitwy, której uczy Jezus Chrystus, i samo przebywanie z Nim, Synem Boga, który jedynie zna Ojca, stanowi uprzywilejowaną, najlepszą, jedyną drogę do głębokiej relacji Ojcem.

Od piątkowego wieczoru do niedzielnego poranka, co jest tradycją w naszym domu rekolekcyjnym, przybyłe na spotkanie osoby trwały w pełnym milczeniu zgłębiając osobiście słowa modlitwy „Ojcze nasz”, korzystając z konferencji ks. Krzysztofa Wonsa, które stanowiły wprowadzenie do modlitwy. Udostępnione uczestnikom sesji punkta i pytania pomocne w refleksji nad Modlitwą Pańską, przygotowane przez prowadzącego spotkanie doświadczonego formatora, zamieszczamy poniżej. Uczestnicy mieli również możliwość skorzystania z sakramentu pokuty (w posługę sakramentalną włączało się oprócz duszpasterzy Centrum trzech innych salwatorianów) i z indywidualnej rozmowy z kierownikiem duchowym.

Uczestnicy spotkania, które odbywało się na progu okresu Adwentu, włączali się również w całonocne czuwanie w milczeniu przed Najświętszym Sakramentem. Adorując Chrystusa w Eucharystii łączyli się z całym Kościołem, który tej nocy modlił się do Boga w intencji rodzącego się życia. W spotkaniu wzięło udział 238 osób.

Dziękujemy za dar modlitwy !

---------------------------------------------------

zob. teksty homilii wygłoszonych w czasie spotkania >>>.

---------------------------------------------------

Tęsknota za Ojcem przenika każdego. Z nią się poczęliśmy i żyjemy. Jej wypełnieniem jest sam Jezus - także wtedy, gdy została głęboko zraniona przez ludzkie relacje. Nieustannie zanurzony w Ojcu, w nieustannej komunii z Nim, pomaga nam spotykać się z Ojcem i patrzeć na siebie i świat Jego oczami. Nauczył nas wersetów modlitwy, w których odkrywamy kim jest Ojciec i kim my jesteśmy dla Niego.

Ojcze nasz, który jesteś w niebie, niech się święci imię Twoje; Niech przyjdzie królestwo Twoje; niech Twoja wola spełnia się na ziemi, tak jak i w niebie. Chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj; i przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy tym, którzy przeciw nam zawinili; i nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie, ale nas zachowaj od złego! (Mt 6, 9-13).

  

I.
TĘSKNOTA BOGA
„Ukochałem cię odwieczną miłością” (Jr 31, 3)

  • Począłem się pod sercem mamy już przeniknięty miłością Boga Ojca. Zostałem umiłowany zanim pokochali mnie lub zranili mój ojciec, matka, brat, siostra, Kościół. Będę trwał przed Ojcem i nasycał się tą prawdą.
  • Ojciec tęsknił za mną zanim zacząłem tęsknić za Nim. W Biblii zwierza mi się ze swojej tajemniczej bliskości i więzi ze mną. Nawet wtedy, gdy Go opuszczam, On nie przestaje za mną wołać z tęsknotą, która przeszywa serce (zob. Iz 49, 15; Oz 11, 1-4.8). Będę kontemplował Ojca, który za mną tęskni i prosił o wiarę w Jego miłość.

II.
TĘSKNOTA ZA OJCEM
„Ojcze nasz, który jesteś w niebie”
(w. 9)

  • Duch Jezusa przebywa w moim sercu i pomaga zwracać się do Boga Abba, Tatusiu. Uwielbię Go za Jego Ojcostwo i podziękuję za mojego rodzonego tatę. Będę też prosił, aby leczył rany zadane mi z powodu nieobecności ojca lub zniekształconego obrazu ojca. Żadna rana nie może uśmiercić mojej więzi z Bogiem Ojcem.
  • Przed Ojcem nie mogę stawać odcięty od relacji z innymi, albo świadomie odrzucając kogokolwiek. Gdybym modlił się do Niego „Ojcze nasz”, odrzucając w sercu choćby tylko jedną osobę, moja modlitwa raniłaby Jego serce. Przywołam w sercu wszystkie bliskie osoby – dobre i trudne powtarzając razem z nimi dwa słowa: „Ojcze nasz”.
  • Niebo jest domem, w którym Ojciec przygotował dla mnie mieszanie. Czeka na mnie w niebie, to znaczy, że  On jest ponad wszystkim i jednocześnie bardzo blisko. Chce niebo urządzić we mnie. Będę powtarzał w sercu: „Ojcze, tęsknię; chcę zamieszkać z Tobą; panuj w moim sercu!”.

III.
TĘSKNOTA ZA BLISKOŚCIĄ OJCA
„Niech się święci imię Twoje!
Niech przyjdzie królestwo Twoje,
niech Twoja wola spełnia się
na ziemi, tak jak i w niebie”
(w. 9-10)

  • Jezus przelewa z własnego serca do mojego swoją największą tęsknotę – za Ojcem. Uczy mnie, że Ojciec jest najważniejszy; że pełnienie Jego woli może być pasją i pokarmem – tym co dzień po dniu nadaje treść życiu.
  • Celem modlitwy nie jest własne „ja”, ale Ojciec. Mój sposób modlenia się wiele mówi o moim sposobie życia: co lub kto w moim życiu jest pierwszy. Pierwsze trzy prośby „Ojcze nasz”, uczą mnie skupienia się wyłącznie na Ojcu.
  • Czy pragnę obecności i bliskości Ojca, to znaczy czy pragnę Jego chwały, Jego królestwa, spełniania się Jego woli? Im bardziej żyję Jego wolą, tym bardziej staję się Jego chwałą, Jego królestwem – już tu na ziemi. Czy Jego wola jest moją życiową pasją? Czy są w moim życiu takie „królestwa”, do których Go nie dopuszczam?

IV.
TĘSKNOTA W STANIE GŁODU
„Chleba naszego powszedniego
 daj nam dzisiaj”
(w. 11)

  • Podobnie jak tęsknota, tak i głód przenika mnie całego: moje ciało jest głodne, uczucia, pragnienia, myśli, serce i dusza. W każdym „calu” mojego istnienia jestem potrzebujący. Żyję w rękach i z rąk Boga Ojca. Głód przypomina mi kim jestem. Powiem Mu o moich największych głodach.
  • Uświadomię sobie, że codziennie Ojciec „kroi” dla mnie chleb – ten powszedni, chleb Słowa i Chleb Eucharystii. Chce, abym Mu ufał. Zatroszczy się o mnie jutro tak, jak troszczy się dzisiaj. Czy Mu ufam? Czy czuję Jego opiekę dzień po dniu? Wejdę z Nim w serdeczną rozmowę.
  • Czy w moje życie nie wkrada się lęk o jutro, który wykrada mi ufność wobec Ojca. Spojrzę na moje życie. Czy jestem wolny wewnętrznie. Czy nie opanowuje mnie zachłanność, łakomstwo, próżność? Czy moje głody zbliżają mnie czy oddalają od Ojca?

V.
TĘSKNOTA W STANIE GRZECHU
„I przebacz nam nasze winy, jak i my przebaczamy
tym, którzy przeciw nam zawinili”
(w. 12)

  • Jezus uczy mnie rozmawiać z Ojcem o grzechu, który niepokoi moje sumienie i wykrada pokój serca. Uczy mnie oddawać grzechy Ojcu, aż do korzeni. Wie, że grzech zostawia we mnie bolesną ranę: poczucie winy, upokorzenia i samopotępienia. Jakie samopoczucie kryje moje serce i sumienie? Wyznam i oddam je Ojcu.
  • Najbardziej rani serce Ojca moja niewiara w Jego miłość. Jest pierwszą przeszkodą w przyjęciu przebaczenia od Ojca i w przebaczeniu sobie. Każdego dnia Ojciec mówi do mnie: „Tyś jest moje dziecko umiłowane” (por. Mk 1, 11). Czy ja w to wierzę? Czy istnieje coś, co obecnie przeszkadza mi otworzyć się na przebaczenie?
  • Gdy będę potrafił przebaczać innym, będę potrafił także przyjąć przebaczenie. Przedłużający się brak przebaczenia będzie zamieniał się w urazę i niszczył moje relacje z Ojcem, z innymi i ze sobą. Czy moje serce jest wolne od uraz?

VI.
TĘSKNOTA W STANIE KUSZENIA
„I nie dopuść, abyśmy ulegli pokusie,
ale nas zachowaj od złego!”
(w. 13)

  • Wtulę się w Ojca i wyznam z pokorą, że jestem zdolny do największych upadków. Im większą odczuwam niemoc, tym mocniej mogę wtulić się w Jego ramiona i poczuć się Jego dzieckiem.
  • Ojciec chce, abym przychodził do Niego w moich pokusach z całą moją bezradnością. Jakie pokusy atakują mnie najbardziej? W których z nich czuję się całkowicie bezradny? Czy potrafię rozmawiać o tym z Ojcem?
  • Ojciec jest większy od największego zła. Kiedy jestem blisko Niego, Zły nie może mi nic uczynić. Nie może też bez mojej wolnej decyzji pozbawić mnie więzi z Ojcem. Ojciec jest zawsze ze Mną. Będę powtarzał modlitwę serca: „Abba, Ojcze, ukryj nas w Twoim sercu i zachowaj od złego”.

oprac. Krzysztof Wons SDS

---------------------------------------------------

Zachęcamy do skorzystania z nagrań bieżącej sesji:

oraz innych sesji, które w bieżącym roku odbyły się w naszym domu. Prowadzili je: Józef Augustyn SJ; Amedeo Cencini FdCC; ks. Waldemar Chrostowski; abp Bruno Forte; Innocenzo Gargano OSB Cam., Dariusz Kasprzak OFM Cap., ks. Edward Staniek, Krzysztof Wons SDSks. Stanisław Haręzga; Marko Ivan Rupnik SJ, Maria Campatelli, Nataša Govekar, Krzysztof Wons SDS; ks. Jakub Szcześniak; Piotr Szyrszeń SDS i Piotr Ślęczka SDS.

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl