O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Świadectwa
Bóg kocha ludzką kruchość i bezradność
(...) Na rekolekcjach w milczeniu był ze mną tylko kierownik duchowy. I nic mi nie pomogły psychologiczne uprzedzenia. Był tam, gdzie zwykle nikogo nie było. Widział tę moją kruchość i bezradność, a ja nie mogłam jej zaprzeczyć. Jego obecność stała się dla mnie dowodem tego Bożego światła, Bożej zmiany, która już się dzieje, chociaż jej nie widać. (...)

Do tej pory tylko „ślizgałem się” po Ewangelii
(...) Szukałem w mądrych książkach i w świecie szukałem też w internecie / A znalazłem w wieczorze swoich dni, niewielką nieco zakurzoną książeczkę / Owoc doświadczeń i geniuszu Loyoli / Co przeorał moje serce i duszę nawodnił / Chcesz być dobry - zrób ćwiczenia duchowne sobie - będziesz miał życie pogodne i zdrowe (...)

Bóg czekał. Nie wchodził na siłę do mojego życia
„Ćwiczenia Duchowe - pisał sam św. Ignacy - są najlepszą rzeczą, jaką w tym życiu mogę sobie pomyśleć i w oparciu o doświadczenie zrozumieć, aby człowiek mógł i sam osobiście skorzystać i wielu innym przynieść owocną pomoc i korzyśćˮ. Ja też tak teraz myślę.

Bartymeusz dał mi nadzieję na odnowę wiary
(...) I Bartymeusz poszedł za Nim drogą. Grecki tekst mówi, że „znówˮ mógł widzieć; to zaś oznacza, że on to głębokie spojrzenie wcześniej miał, ale je zatracił. Ten fragment Ewangelii dał mi wielką nadzieję na odnowę wiary. (...)

Ukrzyżowanie
Pan Jezus na krzyżu w kaplicy przez cały czas wydawał mi się kimś w rodzaju aktora filmowego (...) po mojej spowiedzi (...) ujrzałem zmaltretowanego więźnia obozu koncentracyjnego, brudnego, ze spuszczoną głową, pobitego moim grzechem.

„Jezu, co z Tobą? Czy jest Ci obojętne to, co przeżywam?”
(...) wyjechałam z rekolekcji z innym spojrzeniem na Boga i na siebie. A przede mną długa droga, ale horyzont, który ujrzałam, jest piękny. (...)

Z tęsknym i ufnym spojrzeniem, aby tylko On mnie nasycał
(...) po omacku szukałam Pana; / to był czas moich wielu niewierności. / Jednak Boża iskra, gdzieś głęboko się tliła / i o Bożym Miłosierdzie wciąż w sercu mówiła (...)

Słowo - murem ochronnym dla mojego kruchego człowieczeństwa
Czas do momentu rekolekcji, czyli ponad 20 lat, niby był czasem dobrym. Wtedy tak mi się wydawało. Dziś muszę powiedzieć, że było to jałowe kroczenie za Jezusem,...

Jezus pozwolił mi doświadczyć, co znaczy życie w rytmie Słowa
(...) przez 33 lata nie wierzyłam w Boga. Kiedy cztery lata temu przyjechałam do salwatorianów, umiałam tylko jedną modlitwę: „Ojcze nasz” (...)

Bądź uwielbiony Panie w swojej wiernej obecności!
W przeciągu dwóch lat od rekolekcji lectio divina w 2010 roku doświadczałam swojej słabości w wierze. Świat codziennych spraw wykradał mi Słowo Boga...

poprzednie [1] [2] [3] [4] [5]  następne
KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl