O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  uczestnicy ćwiczeń ignacjańskich
Modlitwa na wiotkich gałązkach
Po imieniu mnie wezwałeś, tak,
jak ukochanego wzywa się syna i córę.

To ja jeszcze pomilczę
To ja jeszcze pomilczę, / Pomilczę przez chwilkę… / Kiedy milczę – orkiestra gra / Jest radość i wesele! / A wzruszona dusza łka / Dobrych darów ma tak wiele…

„Wystarczy ci mojej Łaski”
Chciałabym wyrazić wdzięczność Bogu za dar ćwiczeń ignacjańskich, w których uczestniczyłam w Centrum Formacji Duchowej. Były one jakby dotknięciem Bożej Miłości, powrotem do prawd najprostszych, ale i najbardziej fundamentalnych.

Mnie się zdawało, że ten problem mam już „z grubsza przerobiony”
Z niecierpliwością czekałam aż upłynie rok i znów będę mogła zawitać w gościnnych progach CFD w Krakowie na ćwiczeniach ignacjańskich (tym razem na II tygodniu). Przyjazd był dla mnie ogromną radością. Dlatego pierwszym zaskoczeniem stał się dla mnie własny opór, który ujawnił się pierwszego dnia.

„Moje dziecko, nie trać nigdy ciszy i spokoju serca”
Ćwiczenia duchowe św. Ignacego są dla mnie wielkim prezentem Pana Boga. Po ostatnich rekolekcjach wracam myślami do słów o. Franciszka Jordana: „Moje dziecko, nie trać nigdy ciszy i spokoju serca”, które są dla mnie ważną zachętą do przebywania ze Słowem Bożym, w ciszy każdego dnia.

Otrzymałam odpowiedź, której szukałam całe swoje życie
I przyjechałam na miejsce. Pomimo tego, iż pomyliłam dni. Pomimo tego, że pozostawiłam wszystko i wszystkich w trakcie „wszystkiego”, chaos, bieganinę, czyli pozostawiłam to w czym tak naprawdę siedzę od lat.

Miesiąc przed rekolekcjami odczułam wielki lęk
Dziś z perspektywy czasu mogę śmiało powiedzieć, że te rekolekcje to najlepsza rzecz, jaka spotkała mnie w tym roku. A może nawet najlepsza, jaka spotkała mnie w życiu.

"Tydzień chodzenia pod rękę z Panem Jezusem"
Bardzo mnie poruszyły kontemplacje fragmentów Pisma św. dotyczące ukrytego życia Jezusa, bo w nich odnalazłam przesłanie dla siebie - w codzienności mam wzrastać w łasce u Boga i ludzi...

Bóg wlał w moje serce wielką radość...
W październiku byłam uczestnikiem I tygodnia rekolekcji ignacjańskich, na które jechałam z wielkimi oczekiwaniami i tym razem Bóg mnie nie zawiódł...

Zaprosił mnie na nie nieoczekiwanie
Chciałabym się podzielić z Wami moim doświadczeniem rekolekcji ignacjańskich, które przeżyłam pierwszy raz w swoim życiu i na których Pan Bóg dokonał licznych cudów.

poprzednie [1] [2] [3] [4] [5]  następne
KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl