O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Obmyci krwią Sprawiedliwego. LD do Męki Pańskiej wg św. Mateu ...


Obmyci krwią Sprawiedliwego
Lectio divina do Męki Pańskiej wg św. Mateusza
SZKOŁA MODLITWY SŁOWEM BOŻYM
27 lutego - 1 marca 2015

 

W dniach od 27 lutego do 1 marca 2015 r. odbyła się sesja formacyjna: „«Obmyci krwią Sprawiedliwego». Lectio divina do Męki Pańskiej wg św. Mateusza”. Spotkanie w ramach Szkoła Modlitwy Słowem Bożym prowadził ks. Piotr Szyrszeń SDS - duszpasterz CFD w Krakowie, kierownik duchowy i rekolekcjonista.

OPIS BIEŻĄCEGO SPOTKANIA
Męka Chrystusa pokazuje sprawiedliwość „na miarę Boga”, głęboko inną od sprawiedliwości ludzkiej. Objawia „nadmiar” sprawiedliwości, bo grzechy ludzi zostają „wyrównane” ofiarą Boga-Człowieka. Bóg „czyni nas wewnętrznie sprawiedliwymi mocą swojego miłosierdzia” (KKK 1992). Krew Sprawiedliwego, którą grzesząc przelewamy, obmywa „nas i dzieci nasze”, usprawiedliwia nas, jeśli tylko na to pozwolimy. Modląc się Męką Pańską wg św. Mateusza chcemy otworzyć się na tę „większą” sprawiedliwość.

=== === ===

Z Orędzia papieża Benedykta XVI na Wielki Post 2010 r.
«Jawną się stała sprawiedliwość Boża (...)
przez wiarę w Jezusa Chrystusa»
(Rz 3, 21-22)

„(...) Jaka jest zatem sprawiedliwość Chrystusa? Jest to przede wszystkim sprawiedliwość pochodząca od łaski, według której to nie człowiek naprawia, uzdrawia samego siebie i innych. Fakt, że «przebłaganie» dokonuje się «mocą krwi» Jezusa, oznacza, że to nie ofiary składane przez człowieka uwalniają go od ciężaru win, ale gest miłości Boga, który otwiera się aż do końca, tak dalece, że bierze na siebie «przekleństwo», należne człowiekowi, aby w zamian obdarzyć go «błogosławieństwem», które należy się Bogu (por. Ga 3, 13-14). Natychmiast rodzi to jednak obiekcję: co to za sprawiedliwość, gdy sprawiedliwy umiera za winnego, a winowajca otrzymuje w zamian błogo-sławieństwo, które należy się sprawiedliwemu? Czyż nie jest zatem tak, że każdy otrzymuje przeciwieństwo tego, co «mu się należy»? W rzeczywistości to pokazuje Bożą sprawiedliwość, głęboko różniącą się od sprawiedliwości ludzkiej. Bóg w swoim Synu zapłacił cenę naszego wykupu, cenę naprawdę ogromną. W obliczu sprawiedliwości krzyża człowiek może się buntować, gdyż uwidacznia ona jasno, że człowiek nie jest istotą samowy-starczalną, ale potrzebuje Drugiego, aby być w pełni sobą. Nawrócić się do Chrystusa, wierzyć w Ewangelię oznacza w gruncie rzeczy właśnie to: wyzbyć się złudzenia samowystar-czalności, aby uświadomić sobie i zaakceptować własny brak - brak innych i Boga, potrzebę Jego przebaczenia i Jego przyjaź-ni. (…) Dzięki działaniu Chrystusa możemy dostąpić «większej» sprawiedliwości, jaką jest sprawiedliwość miłości (por. Rz 13, 8-10), sprawiedliwość tego, kto w każdym przypadku zawsze czuje się bardziej dłużnikiem niż wierzycielem, otrzymał bo-wiem więcej, niż można się spodziewać” (...).

>>> PEŁNY TEKST Orędzia Benedykta XVI na Wielki Post 2010 r. <<<

=== === ===

- PUNKTA DO OSOBISTEJ MODLITWY SŁOWEM -

I.
Nowy Mojżesz objawi sprawiedliwość Bożą
„TAM… UMARŁ MOJŻESZ, SŁUGA PAŃSKI”(Pwt 34, 5)

- Mojżesz „wstąpił… na górę Nebo” . Będę kontemplować przewodnika, który daje się prowadzić Bogu. Co powiem Bogu o mojej codziennej aktywności (modlitwa, praca, odpoczynek, …) w wypełnianiu Jego woli?

- „Do kogóż pójdę, by prosić o miłosierdzie dla mnie?”. Stanę przed Bogiem z moimi pragnieniami i oporami, aspiracjami i kaprysami. Wypowiem moją wolę. Poproszę o łaskę słuchania naszego Ojca w niebie, by poznać i dyspozycyjności, by wypełnić Jego życiodajną wolę.

- Jezus na Golgocie, jak Mojżesz na górze Nebo, oddał życie za cały lud. Żyję, bo On umarł. Poproszę, by moje życie było „życiem wiary w Syna Bożego, który umiłował mnie i samego siebie wydał za mnie” (Ga 2).

II.
Dla nas i dla naszego zbawienia!
„WYDANY… POWSTAŁ Z MARTWYCH” (Mt 26, 2; 27, 64)

- „Syn Człowieczy będzie wydany na ukrzyżowanie”, „Po trzech dniach powstanę”. Jakie poruszenia rodzą we mnie te słowa Jezusa? Odniosę je do swojego życia.

- „Męka pozostanie dla nas odległa, dopóki nie wejdziemy w nią przez małe drzwiczki dla nas. Tylko ten naprawdę zna Mękę, kto uznaje, że ona jest także jego dziełem (…) Jeżeli Chrystus umarł za mnie i za moje grzechy, to znaczy, że (…) moje grzechy Go zniszczyły” (R. Cantalamessa). Rozważę, że Jezus umarł za mnie!

- Poproszę o łaskę dla siebie i całego świata: Duchu Święty, przyjdź jak ogień, obudź we mnie i w nas wiarę w Jezusa, który przez śmierć i zmartwychwstanie objawia nam i komunikuje nieskończone miłosierdzie Ojca!

III.
Oddał życie za wielu, to jest za wszystkich
„KREW PRZYMIERZA ZA WIELU WYLANA” (Mt 26, 28)

- „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje”. Będę kontemplować Jezusa, który daje nam siebie. Spróbuję wypowiedzieć te słowa w odniesieniu do siebie. Poproszę o łaskę uczynienia mojego życia darem dla innych.

- „Pijcie z niego wszyscy, bo to jest moja Krew Przymierza, która za wielu będzie wylana…”. Podziękuję Jezusowi, że mogę być z Nim przy stole eucharystycznym. Pomodlę się za tych, którzy tej łaski nie znają/nie cenią. Poproszę o rozbudzenie ducha apostolskiego i misyjnego wszystkich członków Kościoła; o nowe powołania kapłańskie, zakonne, misyjne; o świętość rodzin.

IV.
Dramat nieodwzajemnionej przyjaźni
„PRZYJACIELU, PO COŚ PRZYSZEDŁ?” (Mt 26, 50)

- Czego oczekuję od Jezusa, od Kościoła, od ludzi? Czy wcielam w życie słowo Boga, które rozważam?

- „Przyjacielu,… czy na to złym okiem patrzysz, że ja jestem dobry?” (Mt 20). Czy przyswoiłem sobie „większą” sprawiedliwość, dążenia i mentalność Jezusa?

- „Przyjacielu, jakże tu wszedłeś nie mając stroju weselnego?” (Mt 22). Moje postawy względem Boga i ludzi?

- „Pan rozmawiał z Mojżeszem twarzą w twarz, jak się rozmawia z przyjacielem” (Wj 33). Poproszę o dar pokory. Bóg chce się spotkać ze mną, jakim/ą jestem.

- „Panie, pomóż mi coraz lepiej Cię poznawać! Pomóż mi coraz bardziej jednoczyć się z Twoją wolą! Pomóż mi przeżywać moje życie nie dla siebie samego, ale przeżywać je razem z Tobą dla innych! Pomóż mi stawać się coraz bardziej Twoim przyjacielem!” (Benedykt XVI).

V.
Nie woła o pomstę i karę; jest pojednaniem
„KREW JEGO NA NAS I NA DZIECI NASZE” (Mt 27, 25)

- Pomodlę się za osoby doświadczające współcześnie niewolnictwa i przemocy w różnych formach. Będę się nasycać wyznaniem Boga Ojca: „drogi jesteś w moich oczach, nabrałeś wartości i Ja cię miłuję” (Iz 43).

- „To twoja sprawa!”, „To wasza rzecz!”. Przeproszę Boga za wszelkie przejawy obojętności w moim życiu.

- „Chrześcijanin powinien pamiętać, że krew Jezusa mówi innym językiem niż krew Abla. (…). Nie jest wylewana przeciw komuś, lecz jest to krew wylana za wielu, za wszystkich. (…) My wszyscy potrzebujemy oczyszczającej mocy miłości, którą jest Jego krew. Nie jest ona przekleństwem, lecz odkupieniem i zbawieniem” (Benedykt XVI).

VI.
U stóp Krzyża uwierzyć w miłosierdzie
„… I SKAŁY ZACZĘŁY PĘKAĆ” (Mt 27, 51)

- „ziemia zatrzęsła się”. Jakich poruszeń doświadczałam w modlitwie Słowem? Do czego zachęcał mnie Duch?

- „skały rozłamały się”. Moje rany, mikro- i makro-pęknięcia? Są delikatne i „straszą” rozpadem. Otwarte i wypełnione przez Miłość mogą cieszyć życiem.

- „wyszedł na zewnątrz i gorzko zapłakał”. Poproszę o dar łez, które przygotują moje oczy, by zobaczyć Pana.

- „groby się otworzyły i wielu, którzy umarli, powstało”. Podziękuję za sakrament pojednania, za spowiedników; poproszę o nawrócenie dla grzeszników.

oprac. Piotr Szyrszeń SDS

KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl