O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   









  Świadectwo: Czas patrzenia, …, przypomnienia sobie, pow ...


Czas patrzenia, odkrywania, przypomnienia sobie, powrotu…

 

Był to dla mnie kolejny przyjazd do Domu Słowa po to, by Słowo wyjaśniało Słowo. Spotkanie z Jonaszem było spojrzeniem z wielu perspektyw na moje życie, w kontekście ostatnich lat, miesięcy czy dni.

Był to czas patrzenia na proces ucieczki przez lata - zejście z Jerozolimy do Jafy, by potem zejść na dno pokładu statku, na dno morza, by wreszcie zejść, aż do podnóża gór. Czas ucieczki do Tarszisz - za którą mogę sama zapłacić, zamiast pójść do Niniwy, gdzie za darmo zaprasza mnie Bóg…

Czas spojrzenia na przejście przez moją Niniwę z ostatnich dni - kiedy to w momencie, kiedy pozostałam bezradna i bezsilna, z dużym oporem wybrałam się w dobrym towarzystwie do Niniwy - by spotkać się z ranami, lękami, by głosić im, tak samo nieudolnie jak Jonasz, nawrócenie.

Dalej Jonasz skonfrontował mnie z tym, że brak mi pełnej radości po nawróceniu tych miejsc w Niniwie, do których udało się wejść, że są chwile, kiedy podobnie jak Jonasz nadal wolałabym umrzeć…

Był to też czas odkrywania na nowo zaproszenia, jakie do mnie kieruje Bóg, tu pomogło mi spotkanie z o. Franciszkiem Marią od Krzyża Jordanem i jego zapatrzenie w krzyż i wierność Słowu, które zasiał w Jego sercu Bóg, a które zapisywał w Dzienniku Duchowym i często do nich wracał. Ojciec Jordan przypomniał mi również, że „A to jest życie wieczne: aby znali Ciebie, jedynego prawdziwego Boga, oraz Tego, którego posłałeś, Jezusa Chrystusa” (J 17,3), że moją troską powinno być poznanie Jezusa Chrystusa, który objawia mi Ojca, bo jeśli Go nie poznam, nie mogę innym Go pokazywać.

Czas przypomnienia sobie, że „Jezus jako wychowawca przyjmuje nas takimi, jacy jesteśmy, i stopniowo prowadzi nas do Ojca” (KKK 2607), ze szczególnym naciskiem na stopniowo, nie od razu na maxa, ale krok za krokiem.

Był to czas powrotu do czasu, kiedy „pozostał tylko Jezus i kobieta, stojąca na środku” (J 8, 9) - Misericordia et misera… i zobaczenia jak bardzo Jemu zależy na mnie.

Ujrzałam w tym czasie, że dzięki Bożej łasce potrafię słuchać, zachowywać i rozważać Słowo, ale ciągle brak ostatniego - wypełnić…

„Jest ponadto wiele innych rzeczy, których Jezus dokonał, a które, gdyby je szczegółowo opisać, to sądzę, że cały świat nie pomieściłby ksiąg, które by trzeba napisać” (J 21, 25).

Dziękuję Ojcom Salwatorianom za bezpieczny Dom, gdzie można słuchać Słowa w dobrym towarzystwie.

Anna, uczestniczka sesji w Szkole Biblijnej
„‘Wiem, żeś Ty jest Bóg łagodny i miłosierny…’.
Księga Jonasza” - CFD Kraków, 31 V -2 VI 2019

 

Zapraszamy do skorzystania z nagrań!

KONTAKT ZGŁOSZENIEPOLITYKA PRYWATNOSCI
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl