O CFD ARCHIWUM PROGRAM DOM W TRZEBINI Do medytacji   

NOWA JAKOŚĆ ŻYCIA







  Świadectwa
Świadectwo: Tęsknię za wierzącym mężem
Wróciłam z sesji Szkoły Modlitwy Słowem Bożym „Jak żyć Słowem Bożym na co dzień?” wypełniona Bożą czułością, dobrocią, aby dawać…

Świadectwo: Błahe zdanie… rozświetliło życie
Czas pustyni, czas spotkania ze Słowem. Czas bycia w domu, bo dom jest tam, gdzie jest Jezus. Czas uczenia się, jak spotykać Boga w mojej Galilei...

Świadectwo: Co ja mogę mieć wspólnego z pierwszym papieżem?
(...) Zapracowany inżynier, mąż, tata dwojga nastolatków, borykający się z chorobami, problemami szarej codzienności? Co mogę mieć wspólnego z wielkim św. Piotrem...?

Świadectwo NJŻ: Zakorzenione w Ewangelii budzimy siebie i świat
„Doświadczamy, że Słowo Boże jest ‘żywe i skuteczne’, umacnia wiarę, nadaje sens i prowadzi do bliższej relacji z Bogiem. A to dopiero kilka tygodni za nami… Bóg na pewno przygotował jeszcze wiele niespodzianek” - pisze s. Mirona Turzyńska, przełożona prowincjalna Sióstr Franciszkanek od Pokuty i Miłości Chrześcijańskiej.

Świadectwo: „Wszystkie moje źródła są w Tobie”
(.…) nagle znalazłam się w sytuacji, kiedy On, Jezus zaprasza mnie i mówi: TY BĄDŹ MOIM PRZYJACIELEM! Ja przyjacielem Jezusa? Sługą tak, ale przyjacielem…? (…).

Świadectwo: Dziękuję Bogu za ten MIŁOSNY DOTYK
Nosiłam w sercu ukryte pragnienie, znane Jemu Samemu, przeżycia rekolekcji ignacjańskich. Towarzyszyło mi słowo „ale”, które ujawniało mi samej moje zamknięcie, (...).

Świadectwo: Milczenie wbrew hałasowi świata 
 

Świadectwo: Nie chodziło mi wcale o wiersze, tylko o to, żeby być z Tatą!
Na tych rekolekcjach przypomniał mi pewną historię z mojego życia… Nasz dom rodzinny nigdy nie był domem bogatym, ale zawsze było w nim pełno książek, a mój Tato (...)

Świadectwo: Choć już wyjechałam, rekolekcje trwają 
(…) Owszem, ziarno „traci”: traci swój kształt, wygląd, swoje zewnętrzne cechy, zmienia się… i staje się piękną rośliną, o wiele większą, mocniejszą, dającą wiele ziaren (…)

Świadectwo: „Przelewają się przeze mnie rzeki Twojej łaski,…”
(…) Z niemałą agresją rozpoczęłam i stopniowo z dnia na dzień Pan Bóg łagodził, uspokajał, uzdrawiał moją pamięć, aż do poczucia największego szczęścia, wręcz nieba. (…)

[1] [2] [3]  następne
KONTAKT ZGŁOSZENIE
Copyright - CFD.Salwatorianie.pl