Ta strona używa plików Cookie. Korzystając z tej strony zgadzasz się na umieszczenie tych plików na twoim urządzeniu
Język polskiJęzyk polski
pin ul. św Jacka 16, 30-364 Kraków
clock

Sekretariat czynny:
9:00 -12:00 | 14:00 -17:30 | 18:00 -19:00

pinclockphonemailmail

ul. św Jacka 16, 30-364 Kraków

Sekretariat: 9:00 -12:00 | 14:30 -17:30 | 18:00 -19:00

Strona główna

 

up-arrow

XVI niedziela zwykła, rok C

Ewangelia na niedzielę: Jak być rozmodlonym i pracowitym?

Czasem bywamy jak Marta, jesteśmy zajęci wieloma sprawami i trudno nam się modlić. Ewangelia jednak bardzo stanowczo mówi – „potrzeba mało albo tylko jednego”. To Bóg jest najważniejszy. Do prostej modlitwy serca, która sprawia, że życie staje się prostsze zaprasza w komentarzu na XVI niedzielę zwykłą roku C ks. Krzysztof Wons SDS.

 

Plik audio do pobrania TUTAJ.

Komentarz wideo: 

 

  1. Czy Ci to obojętne, że ona zostawiła mnie samą, powiedz jej, żeby mi pomogła!

Marta zwracała uwagą na problem swojej siostry, Jezus odwraca kierunek i zwraca uwagę na problem jej samej. Nie mówi, że jej krzątanina jest mało ważna, czy „gorsza” od tego, czym się zajmuje młodsza siostra. Pomaga natomiast uprościć jej aktywne życie, wyjść z labiryntu zbyt wielu spraw, które nałożyła na siebie jak ciężar, który ją przytłacza.

Czy w moich licznych zajęciach mam poczucie obecności Jezusa?

 

  1. Maria obrała najlepszą cząstkę, której nie będzie pozbawiona

Czego uczy nas Maria? Ona w samym środku codzienności, pośród mnogich spraw, znajduje przestrzeń na bycie ze słowem Jezusa. Aby pokonać w sobie liczne „warstwy” hałasu,  trzeba decyzji Marii: „siadła u nóg Pana i przysłuchiwała się Jego mowie”.

Czy w planie moich codziennych zajęć mam też czas na modlitwę osobistą?

 

  1. Marto, Marto, troszczysz się i niepokoisz o wiele, a potrzeba tylko jednego

Czego uczy nas Marta? Pokazuje, że nasza modlitwa i spotkanie ze Słowem Bożym nie dokonują się w oderwaniu od codziennych zajęć. Rozmowa między Martą a Jezusem też była modlitwą, zrodziła się właśnie w czasie nawału pracy. Prostota i naturalność Marty przypominają, że nasze życie i rozmowy z Jezusem najczęściej zanurzone są w trudzie i kurzu codzienności.

Pośród mojej codzienności mogę spotkać Boga!